Janicki: Zespół zacznie osiągać lepsze rezultaty
W Gazecie Wyborczej ukazał się wywiad z Michałem Janickim. Przedstawiciel miasta Wrocław w radzie nadzorczej Śląska Wrocław zdradza, że obecnie na rynku nie ma lepszego trenera niż Ryszard Tarasiewicz, który w pełni wywiązuje się z zadania zbudowania silnej drużyny na 2012 rok. Michał Janicki, tak samo jak cały zarząd Śląska, darzy pełnym zaufaniem trenera Tarasiewicza - W naszej opinii Tarasiewicz to najlepszy szkoleniowiec do realizacji celów, które przed nim postawiliśmy - czyli budowy drużyny na rok 2012. Poza tym na rynku naprawdę nie ma nikogo lepszego.
Zastrzega jednak, że nie jest zadowolony z ostatnich porażek oraz nie udanej próby ściągnięcia zimą napastnika - Na pewno nie udało nam się wykonać planu w przerwie zimowej i dokonać takich wzmocnień, jak chcieliśmy zrobić. Chodzi szczególnie o pozyskanie napastnika i naprawdę musimy wreszcie zrobić to latem. - Jednocześnie usprawiedliwia trenera, że odrzucił wielu testowanych piłkarzy na tę pozycję - Z drugiej strony rozumiem trenera, że nie chciał kupować graczy na siłę i później być z nich niezadowolonym. - Janicki tłumaczy, że obecnie klub nie zamierza ściągać do zespołu gwiazd. Na to przyjdzie czas dopiero za kilka lat - Gwiazdy będziemy kupować, jak tylko pojawią się pieniądze z galerii handlowej.
Janicki jest zwolennikiem zatrudnienia w klubie dyrektora sportowego, który miałby za zadanie odciążyć trenera Tarasiewicza. Osoba na to stanowisko jest cały czas poszukiwana.
Przedstawiciel rady nadzorczej jest również zmartwiony niską frekwencją na meczach na stadionie przy ulicy Oporowskiej - Martwi mnie, że kibice chcą przychodzić tylko na drużynę, która zwycięża. Trzeba ich przekonać, że warto oglądać także takie spotkania jak te z Lechią. Śląsk przegrał mecz, ale przecież to były dobre zawody.
źródło: Gazeta Wyborcza