Jest chętny na biedny Śląsk

Śląsk ma wciąż do spłacenia większość z 12-milionowej pożyczki udzielonej mu przez miasto w 2012 roku. Ma być ona spłacona do końca 2017 roku. Z tego powodu WKS może borykać się z problemami finansowymi jeszcze przez długi czas. Piłkarze nie latają na dalekie wyjazdy samolotami i otrzymali tylko połowę ostatniej pensji.


 

- Zapewniam, że to chwilowy zator. Robimy wszystko, by zawodnicy dostawali pieniądze jak najszybciej - zapewnia prezes Paweł Żelem.

Według "Przeglądu Sportowego" Grzegorz Ślak, prezes wrocławskich spółek z branży paliwowej i spirytusowej, złożył prezydentowi Dutkiewiczowi propozycję odkupienia wszystkich udziałów klubu. Miasto posiada jednak jedynie 48% akcji, a pozostałą część posiada Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.

źródło: przegladsportowy.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.