Juniorzy bez wygranej, zwycięstwo trampkarzy

Młodzi zawodnicy Śląska rozpoczęli rozgrywki. Juniorom nie udało się wygrać w Legnicy z Miedzią, natomiast trampkarze pokonali Górnika Polkowice. JUNIORZY STARSI: Mecz juniorów starszych stał na dobrym poziomie. Po słabszych sparingach nasi zawodnicy przystąpili do meczu zmobilizowani i w dobrej dyspozycji. Przyniosło to efekt w 15 min, kiedy to po akcji Sikorskiego, Garygi i Jędrzejowskiego, Miazgowski wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem i skierował piłkę do siatki.


 

Mecz był wyrównany, obie drużyny stwarzały sobie sytuacje do trzelenia gola. Gdy wydawało się, że Śląsk utrzyma wynik, w 90 min po rzucie rożnym Krajewski strzałem głową doprowadził do wyrównania.

Śląsk: Dąbrowski - Mierzwa, Zapał, Pawlak, Kaczmarek, - Poważny (Han), Michalski, Jędrzejowski (Mazepa), Garyga - Sikorski, Miazgowski.

JUNIORZY MŁODSI:
Mecz juniorów młodszych był pojedynkiem dwóch najlepszych zespołów w lidze. Niestety nasi zawodnicy po raz trzeci z rzędu ulegli Miedzi. Niestety znowu szybko stracone bramki ustawiły mecz. Legniczanie bardzo szybko strzelili dwa gole (Kulikowski i Wasilewski), po kilkunastu minutach trzecie trafienie dorzucił Zieliński. W drugiej połowie gra sie wyrównała, ale Śląsk uzyskał tylko jedną bramkę (Mariusz Prawdzik).

Śląsk: Skwierczyński - Siwik, Flisiński, Gołębieski, Gruszczyński - Omilanowicz (Stępień), Wac, Prawdzik (Pychalski), Skrzypczak - Mazepa (Jamrozowicz), Narkiewicz


TRAMPKARZE:
W zaległym meczu ligi trampkarzy Śląsk pokonał Górnika Polkowice 1:0 po bramce Tomasza Karwowskiego. Młodzi piłkarze WKS-u zagrali bez kilku kluczowych graczy, czego efektem był tylko jeden rezerwowy i to w dodatku bramkarz.

Skład: Wolfinger - Zając, Speina, Repski, Flendrich - Płaza (Czechyra), Lis, Czarnecki - Mikołajczyk, Karwowski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.