Juniorzy bez zwycięstwa
W Dolnośląskiej Lidze Juniorów i Juniorów Młodszych rozegrano derby z drużyną FC Wrocław Academy. Oba spotkania można zakwalifikować jako mecze na szczycie i oba stały na dobrym poziomie. Niestety Śląsk nie zdołał wygrać. Po pojedynkach pełnych dramaturgii starsi zremisowali 3:3 (2:0) a młodsi przegrali 2:5 (1:1).W meczu juniorów starszych Śląsk dość szybko uzyskał prowadzenie po strzale Przybylskiego. Obie drużyny prezentowały dobra piłkę, mecz był wyrównany. Tymczasem kolejną bramkę strzelił ponownie Śląsk - obrońca gości próbował podać do bramkarza, pilkę przejął jednak Krzemiński i umieścił ją w siatce.
Początek drugiej połowy to kontaktowa bramka dla FC. Chwilę później po podaniu Majchera Przybylski zdobył swoją dziesiątą bramkę w ostatnich 3 meczach. Przewaga wydawała się w miarę bezpieczna jednak po błędzie defensywy zawodnik FC Academy ponownie pokonał Sagana. Emocje udzielały się nie tylko zawodnikom na boisku - sędzia odesłał na trybuny trenera FC a także dał żółtą kartkę jednemu z rezerwowych gości. W końcówce rywale Śląska doprowadzili do wyrównania. Skład Śląska Sagan - Krzanowski (Reczka), Wdowiak, Cychol (Szefner), Mikła - Krzemiński, Misik, Majcher, Kohut (Dawidow) Łoziński (Zagórowicz) - Przybylski.
Juniorzy młodsi przegrali 2:5 choć z przebiegu gry porażka jest za wysoka. W drużynie nie mógł zagrać będący ostatnio w dobrej dyspozycji Zarębski. Z początku przewagę uzyskało FC i w 18 minucie uzyskało prowadzenie. Odpowiedź Śląska była jednak bardzo szybka - po efektownej akcji i centrze Garłowskiego bramkarz nie opanował piłki a tą do siatki skierował Zagórowicz. Śląsk mógł prowadzić, ale strzał Dawidowa z karnego (podyktowany za faul na Łuczaku) obronił bramkarz. Do przerwy kolejne gole nie padły. W II połowie z początku gra była wyrównana ale po 8 minutach gola zdobyli gracze FC Academy. 10 minut później było już 3:1. Chwilę potem po centrze z rzutu rożnego Dawidwa Łuczak strzałem głową zdobył kontaktową bramkę. Gdy w kolejnej akcji dogodnej okazji nie wykorzystał Drożyński wydawało się, że historia z meczu DLJ może się powtórzyć i tym razem Śląsk doprowadzi do wyrównania ze stanu 1:3. Niestety goście lepiej kondycyjnie wytrzymali trudy meczu i zdobyli 2 gole. Ten ostatni mógłby być ozdobą niejednego spotkania. Skład Śląska Sagan - Sobczak, Badel, Szpyra, Maciej Idzik (Tatarzyński) - Garłowski, Dawidow (Góralski), Drożyński, Łuczkiewicz (Kubacki), Łuczak - Zagórowicz.