Juniorzy kończą obóz


Juniorzy Śląska kończą obóz w Kaliszu Pomorskim. W drużynie zaszło sporo zmian. Poniżej relacja z pobytu. Przypominam pozostałym grupom młodzieżowym o przesyłaniu relacji z przygotowań do nowego sezonu na mail bratekjac@poczta.onet.pl lub gg 1501365.


 

Juniorzy starsi przystępują do sezonu w mocno odmłodzonym składzie trzon zespołu będą tworzyć ubiegłoroczni juniorzy młodsi. Wiek juniora zakończyli Marcin Korkosz (przeszedł do Ślęzy) i Paweł Ulatowski (Motobi). Drużynę opuściło także większość zawodników z rocznika 90. Do drużyny Śląska Młodej Ekstraklasy odeszli Marek Milczarek, Sebastian Witaszka i Jacek Bąk oraz zawodnik z rocznika 1992 Michał Nowak. Do Ślęzy przeszli Konrad Mazur i Mateusz Pałys. Nowym zawodnikiem jest Michał Komar.
Śląsk do tej pory rozegrał 3 sparingi. Pokonał seniorów Recza 5:4 po golach Kaczmarka Jędrzejowskiego Garygi Bartnika i Hana, Następnie zremisowali 1:1 (Rogalski) i wygrali 1:0 (Matołka) z miejscową Calisia. W poniedziałek przed wyjazdem ostatnim rywalem będzie Wratislavia.

Spore zmiany zaszły w drużynie juniorów młodszych. Większość zawodników to kończący tą kategorię wiekowa rocznik 91. Do zespołu zostali dołączeni zawodnicy z mistrzowskiej drużyny trampkarzy oraz nowi gracze Narkiewicz Skrzypczak i Gołębiewski (Wiko) Niczyj (Orzeł Ząbkowice) Wac (Polonia Bystrzyca Kłodzka) Rychlik (Odra Opole) Jamroziak (Nysa) Fedyna (Piast Żmigród) Łódzki (Polonia Ww) oraz Omilanowicz i Owsianko ( Ślęza). Juniorzy młodsi rozegrali również 3 sparingi. Zwyciężyli seniorów Gromu Dźwirzyno 5:0 (Fedyna 2 Rychlik Omiljanowicz Prawdzik) Oraz Drawę Drawsko 4:1 (Niełacny Skrzypczak Wac i Berkowicz) a dziś ulegli Wratislawii 1:4 (Niełacny)

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.