Juniorzy lepsi w derbach

Juniorzy starsi WKS Śląsk Wrocław (trener Maligranda) zmierzyli się w derbach Wrocławia z Polonią. Po spotkaniu stojącym na średnim poziomie nasi zawodnicy wygrali 5:2 (0:1). Może to dziwnie zabrzmi po meczu, gdy zespół strzelił 5 goli ale w Śląsku wyraźnie brakuje egzekutora. Widać to było zwłaszcza w I połowie. To Śląsk miał przewagę nad starszym, silniejszym rywalem ale nie stworzyli groźniejszych sytuacji bramkowych. Tymczasem błąd w defensywie Śląska zakończył się pięknym strzałem z dystansu zawodnika Polonii do przerwy prowadzili zawodnicy z Niskich Łąk. W II połowie po centrze Lisickiego z rzutu wolnego celną główką wyrównał Badel. Chwilę potem przy biernej postawie obrony Śląska Polonia ponownie wyszła na prowadzenie. Od tego momentu Śląsk zaczął grać bardziej skutecznie a rywal coraz bardziej opadał z sił. Po faulu na Lisickim sędzia podyktował karnego a Badel strzelił swoją czwartą bramkę w drugim meczu w tym sezonie. Ten sam zawodnik był współautorem kolejnego gola, kiedy to po jego centrze piłkę z bliska do siatki skierował Trzepacz. Kolejną bramkę strzelił Lisicki strzałem z dystansu po podaniu Warchoła. Wynik meczu ustalił strzałem głową Trzepacz kończąc dynamiczną akcję Szymończyka.
Skład Śląska Pająk - Liszka, Ziemba, Wierzbicki, Badel - Jędra (Warchoł), Brodko (Szpyra), Maciński (Wiśniewski), Lisicki, Mankiewicz (Szymończyk) - Włodarczyk (Trzepacz)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.