Juniorzy młodsi Śląsk - Pogoń Oleśnica 7:0 (2:0)

Po świetnym meczu juniorzy młodsi Śląska pokonali Pogoń Oleśnica 7:0 (2:0). Paroadiksalnie goście byli najgroźniejszym przeciwnikiem Śląska w rundzie jesiennej a nasi zawodnicy zaaplikowali im najwięcej goli. Pogoń grała dobrze ale Śląsk był bardzo dobrze dysponowany. Bardzo ładne były gole. Pierwszego strzelił efektownym strzałem głową Karol Gajos po świetnym podaniu Maćka Wilusza. Drugą i trzecią bramkę zdobył po efektownych solowych akcjach Rafał Aplas. Czwarta bramka padła po strzale nożycami S. Wilusza a lot piłki szczupakiem nieznacznie zmienił jego brat Maciej. Piąty gol to znów zasługa braci Wiluszów - centra Sebastiana z wolnego, główka Maćka i dobitka Miłosza Stefaniaka. Kolejną bramkę zdobył po solowej akcji Kamil Witkowski a wynik meczu ustalił strzałem z ostrego kąta ponownie Miłosz Stefaniak. Na szczególne słowa uznania Zasłużył Maciej Wilusz. Wyróżnić należy też Karola Gajosa, Sebastiana Wilusza, Rafała Aplasa i Wojciecha Jasińskiego. Kilka niezłych akcji zaprezentował Maciej Wyszyński, Piotr Galuś i Kamil Witkowski.

Skład Śląska Nawłoka - Jasiński (Socha) Stopa (Stefaniak ) Wiśniewski - Witkowski Galuś (Szmaciarski) M. Wilusz S. Wilusz Aplas - Gajos (Kudyba) Wyszyński (Chruściel)

Tym samym na 2 kolejki przed końcem Śląsk ma niemal pewne mistrzostwo okręgu. Przewaga nad Parasolem wynosi 4 punkty (za tydzień mecz na szczycie) ale w ostatniej kolejce p[odopieczni trenera Beceli grają u siebie z outsiderem Odrą Lubiąż. Z gratulacjami jeszcze czekamy.

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.