Juniorzy młodsi Śląska w najlepszej ósemce w Polsce

Podopieczni Łukasza Becelli odnieśli kolejny sukces - po zwycięstwie w rewanżowym meczu z Wigrami Suwałki 2:1 awansowali do turnieju finałowego Mistrzostw Polski. Mecz był ciekawym wudowiskiem. Młodzi zawodnicy Śląska byli na początku spięci (grali na głównej płycie na Oporowskiej, w obecności około 300 widzów, ze spikerem itd.) i popełnili kilka błędów. Wkrótce jednak udało się opanować nerwy i to Śląsk zaczął dyktować warunki gry. W 20 min po akcji Gajosa z Sienickim ten pierwszy uzyskał prowadzenie. Do przerwy mimo kilku okazji wynik meczu się nie zmienił. Na początku drugiej połowy goście po atomowym strzale z dystansu wyrównali. W tym momencie awans miały Wigry. W 55 minucie po centrze Gajosa celną główką popisał się Wyszyński. Mimo nerwowej końcówki Śląsk utrzymał wynik. Najlepszymi zawodnikami obok strzelców bramek byli Rafał Aplas, Wojciech Jasiński (jednak w końcówce popełnił fatalny błąd). Podobała się też gra Michała Sienickiego. Skład Śląska Dąbrowski – Galuś, Wiśniewski, Szmaciarski (70 Stopa), Jasiński – Aplas (79 Kaczmarek), M. Wilusz, S. Wilusz (67 Szataniak), Wyszyński (72 Stefaniak) – Sienicki (65 Witkowski), Gajos (66 Bordulak).

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.