Juniorzy znowu zwycięscy
Juniorzy Śląska Rozegrali w piątek wyjazdowy dwumecz z Moto Jelczem Oława. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwami Śląska - starsi wygrali 2:1, młodsi 6:3. W meczu juniorów starszych prowadzenie uzyskali gospodarze. Śląsk wyrównał jeszcze w I połowie po uderzeniu z wolnego Przybylskiego. Mecz stał na dobrym poziomie, oba zespoły stworzyły wiele okazji do strzelenia gola. Decydującą o zwycięstwie Śląska bramkę dobył po podaniu Przybylskiego Zagórowicz. W końcówce meczu doszło do kuriozalnej sytuacji, kiedy to w jednej akcji gospodarze dwa razy pod rząd z 5 metrów trafiali w poprzeczkę!
Skład Śląska: Sagan - Strzelczyk (Grabski), Wdowiak, Cychol, Reczka - Krzanowski, Mazurek, Kohut, Łozinski, - Przybylski, Zagórowicz (Szefner)
Juniorzy młodsi bardzo dobrze weszli w mecz. Po 20 minutach prowadzili już 3:0. Prowadzenie po podaniu Dawidowa uzyskał Drożyński. Ten sam zawodnik efektowną główką po centrze z rogu Badela podwyższył na 2:0. Wreszcie po faulu na Góralskim sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Mikła. Zanosiło się na łatwe zwycięstwo, tymczasem po rzucie rożnym napastnik Moto Jelcza celnym strzałem głową strzelił pierwszą bramkę. W II połowie w zamieszaniu podbramkowym młodzi gracze z Oławy zdobyli kontaktową bramkę. Odpowiedź Śląska była błyskawiczna Po efektownej akcji Szpyry piłkę otrzymał Drożyński i strzelił czwartą a swoją trzecią w tym meczu bramkę. Był to zarazem drugi hat trick Patryka w tym sezonie. Piątego gola strzelił Tatarzyński, który wykorzystał błąd defensywy oławian. W końcówce meczu padły jeszcze 2 gole. Najpierw po nieporozumieniu w obronie Śląska gola zdobyli gospodarze, a następnie Łuczak próbując dośrodkować z rzutu wolnego przelobował bramkarza ustalając wynik meczu.
Skład Śląska Zygmunt (Grondowy) – Sobczak, Szpyra, Mikła, Badel (Babiec) – Garłowski, Dawidow (Tatarzyński), Zarębski (Wrótny), Maciej Idzik (Łuczak) – Drożyński, Góralski (Łuczkiewicz).