K. Małecki mówi po meczu:

Jak się grało w dzisiejszym meczu?

Był to nasz pierwszy mecz wyjazdowy i trochę się go obawialiśmy. Było ciężko, przeciwnik postawił bardzo wymagające warunki, ale takie mecze trzeba też wygrywać. Cieszymy się ze zwycięstwa. Zagłębię też wygrało, strata się nie zmniejszyła, ale cieszą trzy punkty.



Jak z twojego punktu widzenia wyglądała bramka?

Długie podanie, chyba do mnie piłka, przyjąłem, rozegrałem „klepkę” z Tomkiem Kosztowniakiem na metrze, wyszedłem, strzeliłem czubkami palców, bramkarz obronił, ale znakomicie z drugiej linii znalazł się Marcin Wilegus i strzelił z ostrego konta.

źródło: FPP

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.