Kaka i spółka we Wrocławiu?

Jeżeli marzenia prezydenta Wrocławia
Rafała Dutkiewicza się ziszczą, na nowym stadionie na Maślicach w meczu otwarcia zagrają pięciokrotni mistrzowie Świata –
Brazylijczycy!
- Na otwarcie wymarzyłem sobie wielki mecz. Taką uroczystość musi uświetnić przeciwnik najwyższej światowej klasy. Wierzę, że uda nam się do tego czasu dogadać z Brazylijczykami - przewiduje Dutkiewicz. Sprowadzenie tej reprezentacji do Polski na pewno kosztowałoby sporo pieniędzy.
- Wiemy, że nie będzie to tanie przedsięwzięcie, ale gotowi jesteśmy ponieść praktycznie każdy wydatek - zapowiedział
Michał Janicki z Urzędu Miejskiego. Mimo wszystko priorytetem powinno być rozpoczęcie budowy stadionu, bez którego nie będzie we Wrocławiu nie tylko Brazylii, ale żadnej innej światowej klasy reprezentacji.
źródło: Dziennik