Kamil Biliński: Każdy w szatni coś od siebie powiedział
Straciliście dziś zwycięstwo, które było na wyciągnięcie ręki. Jaka była atmosfera w szatni po taki meczu?Kamil Biliński: Atmosfera była grobowa. Czego można się spodziewać po stracie dwóch punktów tak naprawdę. Mieliśmy dużo sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Straciliśmy bramkę w ostatnich minutach meczu. To boli i na pewno nie jest ciekawie.
Były jakieś ostre słowa?
Nie będę mówił co się dzieje w szatni. To zostaje między nami. Na pewno nikt nie przyszedł do szatni i zostawił to bez słowa. Każdy coś od siebe powiedział. Wiemy, że potrzebujemy zwycięstwa bo to jest dla nas najwazniejze, żeby się wybić i pójśc do góry. W tak nieprawdopodobnych okolicznościach tracimy dwa punkty. Sam się zastanawiam jak pozbierać myśli po tym wszystkim. Jeszcze się jednak nic nie skończyło. Trzeba walczyć dalej.
