Kamil Dankowski: Powrót na boisko to tylko małe pocieszenie


Długo na to czekałeś ale to nie był udany powrót na boisko. Jak oceniasz to spotkanie?
Kamil Dankowski: Nie był udany, ponieważ wynik meczu jest dla nas niekorzystny, a to dobro zespołu jest najważniejsze. W sercu mam jednak radość, że po prawie ośmiu miesiącach wyszedłem w meczu na murawę. To jest takie małe pocieszenie. Chcieliśmy wreszcie wygrać na wyjeździe i zdobyć komplet punktów.


 

Kiedy będziesz gotowy rozegrać 90 minut?
Ciężko mi powiedzieć. Po okresie przygotowawczym, wszystkie boiska były zamarznięte i nie miałem, gdzie trenować. Na obozie grałem 70 minut i było w porządku. Zagrałem dzisiaj prawie 30 minut i czułem się OK. Nie wiem jak to będzie wyglądać w większym wymiarze czasowym. Muszę złapać rytm meczowy jeszcze w drugiej drużynie i być gotowy z powrotem na grę w ekstraklasie.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.