Kaźmierczak i Gikiewicz podpisali kontrakty ze Śląskiem

Stało się. Dziś w południe Przemysław Kaźmierczak podpisał kontrakt ze Śląskiem. Umowę z WKS-em po licznych perturbacjach parafował także Łukasz Gikiewicz, który związał się wrocławskim klubem na cztery lata. W przypadku Kaźmierczaka umowa obowiązywać będzie przez dwa lata z opcją przedłużenia o kolejne 24 miesiące.

28-letni Kaźmierczak już od miesiąca gościnnie trenował z zespołem WKS-u, lecz jego angaż w drużynie Ryszarda Tarasiewicza pozostawał pod znakiem zapytania. Ostatecznie były gracz m.in. Pogoni Szczecin, Boavisty, FC Porto i Derby County zagra w Śląsku. Klub z Oporowskiej pozyskał Kaźmierczaka na zasadzie wolnego transferu – byłemu reprezentantowi Polski wygasła umowa z Vitorią Setubal.

Poniżej prezentujemy zapis konferencji prasowej:


 

Piotr Waśniewski: W dniu dzisiejszym chcę przedstawić „nowych – starych” piłkarzy Śląska Wrocław, w związku z którymi było najwięcej pytań w ostatnim czasie. Obaj zawodnicy spędzili z nami praktycznie cały okres przygotowawczy. Przy Łukaszu było dużo zamieszania wokół samego zawodnika i jego wcześniejszego klubu ŁKS-u, natomiast w przypadku Przemka były to kwestie formalne, które udało się nam, a w zasadzie Przemkowi, rozwiązać w ostatnim czasie, co pozwoliło nam usiąść do stołu negocjacyjnego i przez weekend dojść do porozumienia. Obaj zawodnicy są młodzi i perspektywiczni, a poważnie mówiąc to mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będą stanowili o sile tej drużyny. Jest to dla nas uzupełnienie tego o czym wcześniej mówiliśmy, czyli w przypadku Łukasza ofensywy, a Przemka bardzo poważne wznowienie pomocy, myślę, że przy konstruowaniu przez Śląsk akcji będzie to wyglądało zupełnie inaczej niż w poprzednich sezonach. Bardzo się cieszę z zawartego porozumienia.

Krzysztof Paluszek: Łukasz Gikiewicz, tak jak już wcześniej go prezentowaliśmy, jest zawodnikiem bardzo perspektywicznym, trener Tarasiewicz w koncepcji tworzenia zespołu liczy na wzmocnienie tym graczem linii ataku. Będziemy chcieli grać trochę bardziej ofensywnie i pod tym kątem dokonywaliśmy transferów i Łukasz ma być ważnym ogniwem zespołu gdyż wzmocni rywalizację. Udało nam się pozyskać do ataku także Diaza, zatem Vuk Sotirović i Tomek Szewczuk będą mieli bardzo dobrą formę rywalizacji i trener Tarasiewicz będzie miał zdecydowanie większą możliwość manewru jeżeli chodzi o przednie formacje. Przemek Kaźmierczak jest tutaj też bardzo istotnym elementem nowej koncepcji gry i w meczach sparingowych pokazał, że jeżeli jego forma będzie taka jak w ostatnim czasie to będzie stanowił ważny element wzmocnienia zespołu i mimo że będzie występował w pomocy to będzie ogrywał dużą rolę w ofensywnej grze zespołu. Trener Tarasiewicz miał do dyspozycji przez cały okres przygotowawczy zawodników, a Przemka widzieliśmy też w 2005 roku w meczu reprezentacji B Polska – Austria, także ten stadion jest mu znany i mamy nadzieję, że będzie nadal strzelał i rozgrywał piłki tak jak trener będzie tego od niego wymagał. Zawodnicy przeszli cały okres przygotowawczy zatem zostali wkomponowani dosyć łagodnie. Rozegraliśmy 10 sparingów podczas których trener miał po raz pierwszy do dyspozycji tak szeroką kadrę zawodników przygotowujących się do sezonu, podczas tych meczów i dzisiejszego jedenastego trener skorzystał z 30 zawodników. Staraliśmy się zagrać jak najwięcej meczów, aby wszyscy gracze mieli możliwość pokazania się przed sztabem szkoleniowym, a także dało nam to możliwość wdrożenia nowej koncepcji gry.

Łukasz Gikiewicz: Za chwilkę złożę stosowny podpis pod umową, wchodzi ona z dniem dzisiejszym w życie, cieszę się, że skończyło się to całe zamieszanie związane z moją osobą i od dzisiaj jestem pełnoprawnym zawodnikiem Śląska Wrocław.

Przemysław Kaźmierczak: Podobnie jak Łukasz cieszę się, że wszystkie niejasne sytuacje się skończyły i możemy dzisiaj podpisać kontrakt i spokojnie przygotowywać się do nowego sezonu.

Pytania:
Jaka jest długość trwania zawartych umów?
Piotr Waśniewski: Tak naprawdę porozumienie z Łukaszem nie uległo zmianie, ostatnie dni pozwoliły nam sfinalizować zawieranie kontraktu, w przypadku Przemka mamy podobną umowę, jest to kontrakt 2 plus 2, czyli tak naprawdę zawieramy umowę na najbliższe cztery lata.

Czy jest klauzula odstępnego?
Piotr Waśniewski: Wszystkie kwestie kontraktu są objęte tajemnicą handlową, natomiast my chcemy klub przede wszystkim wzmacniać, jednak gdyby pojawiła się oferta dająca szansę rozwoju zawodnikowi to nie będziemy hamować mu kariery.

Z czego wynikały problemy z podpisaniem umowy z Przemkiem Kaźmierczakiem?
Piotr Waśniewski: Gdy zgłosiliśmy się do Przemka dowiedzieliśmy się, ze są warunki formalno-prawne które uniemożliwiają mu nie tylko podpisanie kontraktu, ale i rozpoczęcie jakichkolwiek rozmów na temat przyszłości. Umówiliśmy się, że damy mu możliwość trenowania i spokojnie poczekamy do chwili w której będziemy mogli zasiąść do rozmów. Cieszę się, że tydzień przed ligą możemy podpisać kontrakt bo dzięki temu nie będziemy mieli problemu z zarejestrowaniem zawodnika przed niedzielą.
Przemysław Kaźmierczak: Były pewne porozumienia formalno-prawne na które się ostatecznie nie zgodziłem i mogliśmy podpisać umowę.

Większą adrenalinę czułeś podczas podpisywania tej pierwszej umowy czy dzisiaj?
Łukasz Gikiewicz: Wcześniej podpisywaliśmy tylko wstępną umowę, gdyż wiedzieliśmy, że może wyjść nieporozumienie z ŁKS-em, dzisiaj natomiast był to ostateczny kontrakt i jestem bardzo szczęśliwy z powodu złożenia tego podpisu. Przez ostatnie dni zrobiłem 1800 kilometrów, więc jestem bardzo zmęczony, ale już mogę się skupić na treningach i niedzielnym meczu.

Sebastian Mila powiedział, że Przemysław Kaźmierczak będzie największą gwiazdą ekstraklasy, czy czujesz presję dużych oczekiwań?
Przemysław Kaźmierczak: Oczekiwania są zawsze i miło, że tak Sebastian Powiedział, ale piłka nożna jest sportem zespołowym i jeżeli każdy będzie dobrze grał to będą wyniki, najważniejszy jest zespół, przy dobrych wynikach każdy zawodnik jest gwiazdą. Oczekiwania są w każdej lidze, bez nich nie byłoby sensu uprawiania tego sportu.

Kto będzie strzelał wolne?
Przemysław Kaźmierczak: Jest do tego przygotowanych kilku zawodników i myślę, że na boisku dojdziemy do porozumienia i nie będzie z tym problemu.

Czy były możliwości występu w innym klubie?
Przemysław Kaźmierczak: Były możliwości, były też w innym klubie w Polsce, ale to jest dzisiaj nieważne, podpisaliśmy kontrakt i przygotowujemy się do meczu.

Dlaczego akurat Śląsk?
Przemysław Kaźmierczak: Klub ma bardzo dobre perspektywy, jest wszystko rozsądnie budowane, zawodnicy nie są wymieniani co pół roku, czy co rok.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.