Kaźmierczak: W ciągu 2-3 tygodni powinienem wrócić
Przemysław Kaźmierczak ciągle przechodzi rehabilitację. W tej chwili skupia się na odbudowie mieśnia, który osłabił się z powodu zabiegu i braku ruchu. Nie chce ryzykować zbyt szybkiego powrotu na boisko. Pomocnik Śląska szacuje, że jest szansa na jego powrót w ciągu 2-3 tygodni. Od miesiąca ma treningi fizyczne i wytrzymałościowe. Ćwiczy również z piłką. Jest wdzięczny Pawłowi Barylskiemu oraz jego rehabilitantowi za pracę, jaką z nim wykonują. Był reprezentant Polski nie boi się konkurencji na boisku. Przyznaje, że w drużynie panuje świetna atmosfera. Wszyscy są w dobrej dyspozycji, a szczególnie pozytywnie zaskakuje ostatnia gra Łukasza Madeja. Przemysław Kaźmierczak nie myśli teraz o reprezentacji Polski. Zamierza robić swoje - być może selekcjoner sobie o nim przypomni. źródło: gazetawroclawska.pl
