Kelemen: Ciężko się grało w dziesiątkę

Na samym początku meczu czerwoną kartkę otrzymał Rafał Gikiewicz i szybko musiałeś go zastąpić.
Marian Kelemen: To była niespodzianka. Taka jest piłka nożna. Oni cały mecz grali w przewadze i ciężko było tak grać.


 

Wynik na pewno rozczarował ale chyba nie masz nic sobie do zarzucenia. Kilka razy uchroniłeś Śląsk przed stratą kolejnych goli.
Najważniejszy jest zespół i wyniki. Szkoda, że nie wygraliśmy. Trzeba się skupić na kolejnym meczu.

Czy mecz z Legią będzie dla Ciebie szansą, żeby odzyskać miejsce w składzie?
Nie myślę o tym. Dobro zespołu jest najważniejsze. Jestem jednym z członków tego statku i próbuję wykonywać swoją pracę jak najlepiej.

Jeszcze chyba nigdy w karierze nie siedziałeś tak długo na ławce.
Zdarzało się. Nie należy rozmawiać wyłącznie o mnie. Liczy się zespół.

Kibice śpiewali "w Warszawie tylko zwycięstwo". Jesteście w stanie tam coś ugrać?
Ciężko nam się grało dzisiaj w 10. Musimy odpocząć i dobrze przygotować się na mecz. Zobaczymy.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.