Kelemen znów najlepszy. Oceny graczy w meczu Śląsk- Korona
Oto oceny, na jakie zdaniem Redakcji zasłużyli zawodnicy Śląska w zremisowanym spotkaniu z Koroną. Skala not 1-10 Marian Kelemen 7 Wszystkie interwencje poprawne, przynajmniej dwukrotnie uratował nimi Śląsk przed utratą bramki po błędach obrońców. Nieco lepiej również ze wznawianiem gry, bez wdrażania na siłę długich wybić na wysuniętego napastnika.
Tomasz Szewczuk 4 Trudno go winić za to, że nie jest bocznym obrońcą, mniej trudno go winić za to, że na tym stanowisku radził sobie lepiej niż w ataku. Tam biegał tylko w linii z graczami defensywy Korony, czekając na podania, które nadejść nie mogły. Dziwne też, że grając jako napastnik na obronie nie czuł ciągu na bramkę i skupiał się prawie wyłącznie na defensywie.
Mariusz Pawelec 5 Na stoperze zapewnia huśtawkę nastrojów- a to popisze się świetnym zagraniem, a to da się ograć w trudny do wytłumaczenia sposób. Mimo wszystko częściej w tej pierwszej roli, w gruncie rzeczy reaguje poprawnie, brakuje nieco spokoju.
Piotr Celeban 6 Ponownie najpewniej i najspokojniej ze stoperów, spora również aktywność w ofensywie po przerwie. Na plus też umiejętność znalezienia się w odpowiednim miejscu i czasie pod bramką rywala
Krzysztof Wołczek 4 Instynkt z grą do przodu wyrobiony wyśmienicie, brakuje jeszcze tylko wykonawstwa. Mnóstwo strat w grze do przodu, z tyłu często źle ustawiony i kryjący nikogo
Łukasz Madej 6 Coraz bardziej zastępuje Milę w roli motoru napędowego drużyny. Jeśli Śląsk stwarza jakieś zagrożenie, zwykle jest to udziałem prawoskrzydłowego wrocławskiej ekipy. Najczęściej z pomocników pod grą, niebojący się ryzyka, a przy tym bywa efektywny. W tym tygodniu zanotował asystę.
Sebastian Mila 4 Nadal bez błysku, mimo sporej ilości prób. Nie dał sobie rady z pressingiem, szans na mijanie kilku rywali nie było a partnerzy byli za daleko. Nadrabiał nieco pomocą w defensywie.
Dariusz Sztylka 4 Na obronie nie musiał robić tego, czego wymaga się od defensywnych pomocników. Na nieszczęście jako defensywny pomocnik rozegrał słabe 45 minut. Marne pocieszenie, że jako obrońca niewiele lepsze.
Antoni Łukasiewicz 4 Pressing w popularnym ostatnio stylu na Iwańskiego. Poprawniej za to przy przesuwaniu się i nieco lepiej niż zwykle przy rozpoczynaniu akcji, w postaci kilku prób dłuższych, całkiem zresztą niezłych przerzutów na skrzydła.
Piotr Ćwielong 3 Słabo. I póki nie zacznie grać bliżej środka lepiej niestety nie będzie. Gdy Jędrzejczyk zostawiał mu mnóstwo miejsca, nie otrzymywał podań. Gdy dostawał piłkę, operował tuż przy linii końcowej, więc przy podwojeniu krycia nie było problemem zamknąć mu drogę rozegrania. Mimo wszystko w tej sytuacji próbował się jakoś odnaleźć, ale jedyny plus z tego, że wykartkował swojego oponenta.
Vuk Sotirovic 2 Bezsensowne wejście w sytuacji, gdy drużyna łapała nieco wiatr w żagle. Wcześniej zaś niewiele lepiej, rzadko pod grą, często schowany za obrońcami Korony, nieprzydatny w rozegraniu.
Krzysztof Ulatowski bez oceny
Średnia: 4,45