Kielczanie się nie po(d)pisali

W środę na specjalnie zwołanej konferencji prasowej prezes Śląska Antoni Kordos wraz z trenerem Ryszardem Tarasiewiczem skomentowali sytuację związaną z wypożyczeniem Piotra Celebana i jego powrotem do Korony Kielce. W świetle przepisów kielczanie mieli prawo wezwać zawodnika z powrotem, bowiem formalnie Korona nie złożyła podpisu na dokumentach. Wrocławianie będą się jednak domagać od klubu z ekstraklasy pokrycia kosztów związanych z pobytem piłkarza na zgrupowaniu na Cyprze (4179 zł).



Prawdopodobnie w sobotę zespół Śląska zmierzy się w meczu sparingowym nie z Lechią Zielona Góra, a z GKP Gorzów o godzinie 12:30 na Stadionie Olimpijskim.
Trwają także rozmowy na temat pozyskania Jakuba Grzegorzewskiego. - Po konferencji prasowej, będę o tym rozmawiał z trenerem Tarasiewiczem - informował prezes Kordos.


Zapis konferencji prasowej:

Antoni Kordos (prezes Śląska): - Jak Państwo o tym wiecie wczoraj otrzymaliśmy informację od Korony Kielce w sprawie Pana Piotra Celena, a tekst tego pisma jest następujący: „ Kolporter Korona SA oświadcza, że ze względy na kłopoty kadrowe nasz klub nie wyraża zgody na wypożyczenie naszego zawodnika – Celeban Piotr. Za zaistniałą sytuację z góry przepraszamy.”


 

Sytuacja z naszego punktu widzenia jest kuriozalna, trener rozpoczął już rozmowy z trenerem Zielińskim już dobre 2 miesiące temu i na początku się nie układało. Ja też miałem przyjemność rozmawiania kilka razy z Pawłem Janasem. Trzeba także dodać, że zaangażowany był w to menadżer Przemysław Erdman i brał czynny udział w tym procesie, by Pan Piotr Celeban był wypożyczony do nas do końca czerwca. Gdy już drużyna była na zgrupowaniu na Cyprze, Korona wyraziła zgodę, 21 lutego (na co jest potwierdzenie) została wysłana do Kolportera odpowiednia umowa. Zaakceptowana została niestety słownie przez obie strony. Panowie z Kolportera postanowili nie podpisywać dokumentów i nam ich nie odsyłać. Poczekali na mecz z Wisłą Kraków i tłumaczenie jest następujące, ze Pan Kuś doznał poważnej kontuzji, Pan Rutka musi się poddać zabiegowi kolana, stąd Kolporter nie wyraża zgody na wypożyczenie Pana Piotra Celebana.

Z naszego punktu widzenia jest to nieakceptowane, niestety z punktu widzenia prawa Korona ma takie prawo, by odmówić nam wypożyczenia Pana Piotra do naszego klubu. Oczywiście w momencie, gdy dostaliśmy ustną zgodę na to wypożyczenie, Pan Piotr natychmiast został wysłany na zgrupowanie na Cypr. Tam przebywał przez pewien czas, a ja nie mogę przyjąć do wiadomości faktu, że Kolporter zabiera nam zawodnika bez konsekwencji, stąd zwrócimy się do Korony z prośbą o zwrot kosztów poniesionych na wyjazd Pana Piotra na Cypr. To jest kwota dokładnie 4179 złotych, jest to związane z biletem lotniczym, który opłacił nasz klub, kosztami pobytu i ubezpieczenia.

Nie została podpisana umowa, a oni ją wstrzymali i powiedzieli to wprost po fakcie, że czekali na mecz z Wisłą Kraków. Gdybyśmy poszli do sądu to pewnie byśmy wygrali, ale kwestia rozstrzygnięcia takiej sprawy to dobre kilka miesięcy, dlatego warunki te nie pozwalają, żebyśmy mogli coś wywalczyć do piątku, a wtedy zamyka się okienko transferowe.


Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska): -
Nie chcę komentować decyzji trenera Zielińskiego, bo uważam, że jeżeli jest taka sytuacja że dwóch zawodników ma poważniejsze urazy, to jestem w stanie zrozumieć tą decyzję. Nieszczęściem całej sytuacji jest i piję tu do PZPN-u jest regulamin, który jest trochę chory. Uważam, że okienko transferowe powinno być otwarte to ostatniego dnia przed pierwszym meczem ligowym ,a do tego czasu ta sytuacja mogłaby się wyjaśnić. Nie mówię, ze tak będzie, ale wyobraźmy sobie, że Kuś i Rutka będą zdrowi za tydzień, czy 10 dni i wrócimy do sytuacji, która miała miejsce z Celebanem jesienią. Będzie zawodnikiem nawet nie rezerwowym i będzie grać w Młodej Ekstraklasie. Jest to zawodnik, z którym wiązaliśmy może nie wielkie nadzieje, ale z optymizmem chcieliśmy budować drużynę z jego udziałem. Choć uważam, że optymizm to chwilowy brak kontroli nad swoim ciałem. Mieliśmy nadzieję, że udało nam się dopiąć to wypożyczenie. Jeżeli to wyjdzie na korzyść i dobro piłkarza, to mu życzę zdrowia i żeby grał w Koronie. Nie ma co dramatyzować, jest jak jest i będziemy szukać innych rozwiązań. Większym problemem jest baza treningowa i to na dzień dzisiejszy jest priorytet. Żeby ten obóz na Cyprze miał sens, to trzeba teraz trenować na dobrych płytach. Szukamy boisk, będziemy patrzeć na boisko na Dmowskiego, płyta miała być tam remontowana. Jest sprawa znalezienia płyty na mecz sparingowy na sobotę z trzecioligowym GKP Gorzów, który odbędzie się o 12:30. Będzie to prawdopodobnie na Stadionie Olimpijskim. Dobrze by było w czwartek i piątek w przyszłym tygodniu wejść i zrobić sobie zdjęcie na płycie na Oporowskiej.

źródło: fot. mediafoto.org

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.