Klęska rezerw

Po kompromitującym odpadnięciu z Pucharu Polski rezerwy Śląska zanotowały kolejny słaby występ. W piątkowy wieczór podopieczni trenera Batora przegrali w Polkowicach z tamtejszym KS 0:4 (0:3). Śląskowi nie pomogło oszczędzanie zawodników i wystawienie juniorów na mecz pucharowy, Efekt opłakany - porażka w Pucharze i w lidze, obie w słabym stylu.


 

W meczu w Polkowicach w I połowie gospodarze od początku uzyskali sporą przewagę. Nie tylko strzelili 3 gole (13 min Fryzowicz, a w 18 i 33 Szuszkiewicz) ale też nie pozwolili wrocławianom na rozwinięcie choćby jednej groźnej akcji. Śląsk notował sporo strat, nie potrafi dłużej utrzymać się przy piłce (mimo, że wysoki procent posiadania piłki jest wizytówką rezerw). Śląsk mocno odstawał od rywala pod względem motorycznym, szybkościowym i woli walki. Na początku II połowy na 4:0 podwyższył Surożyński. Pewny wyniku KS zwolnił tempo gry i pozwolił na nieco więcej Śląskowi, który częściej był przy piłce, przeprowadził kilka akcji al ew całym meczu nie oddał ani jednego groźnego strzału. Ligowy debiut (w środę zagrał w Pucharze Polski) zaliczył 16-letni Patryk Ostrowski.

Skład Śląska: Budzyński – Repski, Sobczak, Wrótny, Łuczkiewicz, Kohut, Cieśla (56. Pałaszewski), Kubacki (46. Kuriata), Kotfas (46. Stempin), Matusik (65. Ostrowski), Łuczak.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.