OLDBOJE: Przygotowania do nowej rundy

OLDBOJE: Przygotowania do nowej rundy

fot.: Oldboje Śląsk Wrocław

Oldboje Śląska Wrocław przygotowują się do rundy wiosennej. Po świetnej jesieni (komplet zwycięstw w dziewięciu meczach) celem jest mistrzostwo ligi.



 

Wrocławianie regularnie rozgrywają gierki wewnętrzne. W ostatnich dniach wzięli udział w dwóch charytatywnych turniejach halowych. Połączenie promocji klubu i dobroczynności jest misją zespołu. Oldboje Śląska często przyjmują zaproszenia udziału w tego typu inicjatywach. W turniejach okazję występu mają też gracze z poczekalni, czyli członkowie społeczności, grający wcześniej w zespole 35+, ale za młodzi na aktualną kategorię 45+.

W mocno obsadzonym turnieju w Raszkowie, mającym na celu pomoc małej Julce, Śląsk zajął drugie miejsce za Zagłębiem Lubin, a przed m.in. Widzewem.

Śląsk wystąpił w składzie: Solarczyk – Mandziejewicz, Rodak, Szczot, Górka, Jawny, Moskal, Jasiński, Przybyła, Waszczyk, Draczyński

Turniej w Środzie Śląskiej był organizowany w ramach WOŚP. Tu Śląsk zajął trzecie miejsce.

Skład Śląska: Hryńczuk – Jankowski, Wiśniewski (jeden gol), Jasiński (jeden gol), Wielgus (trzy gole), Nakielski, Żuk (jeden gol), Sznajder (jeden gol) Sznajder, Kowalczyk (jeden gol), Waszczyk oraz Górka i Moskal

W obu turniejach oldboje przekazali na licytacje pamiątki klubowe.

W najbliższą niedzielę oldboje wezmą udział w turnieju Tokar Cup, mającym na celu pomoc młodemu zawodnikowi Śląska Frankowi Tokarskiemu, który w grudniu uległ poważnemu wypadkowi.

Oldboje Śląska rozegrali też pierwszy sparing na pełnowymiarowym boisku.

Pokonali w nim po bardzo dobrym meczu PKS Łany 9:2. Trzy bramki dla WKS-u zdobył Kowalczyk, dwie Żuk oraz po jednej Stańczak, Jasiński, Wiśniewski i Nakielski. Dla pokonanych bramki zdobyli Gil i Wygowski.

Skład Śląska: Tkaczyk (Solarczyk) – Jankowski, Nakielski, Mikuś, P. Tesiorowski – Draczyński, Jasiński, Żuk, Stańczak, Kowalczyk oraz Jagiełło, Działa, Bator i Wiśniewski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.