Klub spłaci część zaległości wobec piłkarzy
Prezes Śląska Wrocław, Piotr Waśniewski, uważa, że drużyna WKS-u ma potencjał aby ponownie walczyć o medal ekstraklasy oraz awans do europejskich pucharów. Zaprzeczył, żeby trener Levy postawił ultimatum, że odejdzie jeśli zespół nie zostanie wzmocniony. Klub ciągle poszukuje nowych zawodników. Śląsk nie zamierza jednak nikogo zatrudniać na siłę. - Jeśli kolejni testowani zawodnicy nie będą spełniać któregoś z naszych oczekiwań, to nie zatrudnimy ich. Może zdarzyć się tak, że nasze poczynania na rynku transferowym przeciągną się do kolejnego okienka transferowego - mówi prezes. Piotr Waśniewski po raz pierwszy rozmawiał z przedstawicielami Club Brugge o Waldemarze Sobocie podczas rewanżowego spotkania w Belgii. Pieniądze z transferu zostaną przeznaczone głównie na bieżącą działalność klubu, w tym na częściową spłatę zaległości wobec piłkarzy. Prezes Śląska potwierdził doniesienia dotyczącego tego, że Śląsk zapewnił sobie procent zysków od kolejnego transferu Soboty. Jaki to procent? - Nie mogę tego ujawnić - komentuje Waśniewski.
źródło: gazetawroclawska.pl
