Kokoszka: Chcieliśmy dać trochę przyjemności sobie i kibicom

Adam Kokoszka: W tym sezonie jeszcze nie wygraliśmy meczu u siebie, dlatego chcieliśmy dać trochę przyjemności sobie i kibicom. Wydaje mi się, że z przebiegu meczu mieliśmy więcej sytuacji, ale brakowało wykończenia. Jednak gdy strzeliliśmy pierwszą bramkę to dążyliśmy dalej do strzelenia kolejnej i to się udało i zdobyliśmy trzy punkty.


 

Jakieś negatywne kołatały się w głowie po tym złym początku i straconej bramce?

Wydaje mi się, że tą bramkę sami sobie strzeliliśmy, ponieważ padła chwilę po tym jak sami wykonywaliśmy rzut wolny. W pierwszej połowie brakowało w naszych sytuacjach kropki nad i.

Dużo walki w środku pola, dużo przechwytów, a także asysta przy bramce Laszy Dvalego. Nie było chyba w Twoim zagraniu przypadku?

Zgadza się przez kilka dni ćwiczyliśmy stałe fragmenty i dzisiaj się udało je wykorzystać.

Zgodzisz się z tym, że wygraliście bo po prostu bardziej chcieliście? Śląsk zdecydowanie więcej biegał, dlatego wygrał?

Ciężko powiedzieć, ponieważ z góry to na pewno zdecydowanie inaczej wyglądało.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.