Kolejne sparingi juniorów

Juniorzy Śląska rozegrali ostatnie sparing przed przyszłotygodniowymi obozami. Piłkarze Akademii Piłkarskiej Śląska rozegrali w Strzelinie dwumecz z tamtejszą Strzelinianką (beniaminek DLJ i DLJM) odnosząc dwa zwycięstwa.


 

Juniorzy starsi (trener Bator)wygrali 2:1. Do przerwy prowadzili gospodarze 1:0. W II połowie wyrównał Aleksandrowicz, a wynik meczu ustalił Dawidow.
Kadra Śląska Sagan - Krzanowski, Wdowiak, Wrótny, Mikła - Garłowski, Dawidow, Uliczny, Aleksandrowicz, Piechno - Zagórowicz oraz M. Sobczak, Drożyński, A. Sobczak, Reczka, Łuczak.

Juniorzy młodsi (trener Kowalczyk) po dobrym meczu wygrali 6:1 (4:1). Śląsk grał dobrą ciekawą piłkę i przez cały mecz górował nad rywalem. Prowadzenie uzyskał Góralski, który strzałem z dystansu zakończył akcję Kalarusa. Ten sam zawodnik strzelił drugą bramkę z karnego podyktowanego za faul na Tatarzyńskim. Po błędzie obrony Śląska Strzelinianka uzyskała kontaktową bramkę. W odpowiedzi ponownie Góralski wykorzystał podanie Kubackiego i strzelił swojego trzeciego gola. Kolejną bramkę strzelił Jamkowy po podaniu Babca. Jeszcze przed przerwą gospodarze mieli szanse na bramkę, ale Zygmunt obronił karnego. Tuż po przerwie Babiec podał do Kalarusa, a ten niemal z zerowego kąta umieścił piłkę w siatce. Wynik meczu ustalił w końcówce Tatarzyński po podaniu Kubackiego.
Skład Śląska Zygmunt (Mynarski) - Tatarzyński, Tarka, Łuczkiewicz, Babiec - Mariusz Idzik, Kubacki, Kuriata, Jamkowy, Kalarus - Góralski oraz Rosiński, Pikulicki, Dochniak, Bergier, Maciaj Idzik i Pasternak.

Juniorzy WKS Śląsk (trener Maligranda zastępowany przez trenera Koprowskiego) przegrali z FC Wrocław Academy 1:2 (1:1) Do przerwy lekką przewagę miał Śląsk. Gola zdobyli jednak zawodnicy FCWA. Wyrównał strzałem głową Szpyra. W II połowie przeważali rywale co udokumentowali zwycięską bramką.
Skład Śląska Swół (Pająk) – Liszka, Ziemba, Wiśniewski, Badel – Trzepacz, Szpyra, Maciński, Lisicki, Mankiewicz – Włodarczyk oraz Wierzbicki, Tryba, Brodko i Drobczyński i Moskwa

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.