Kolejne zwycięstwa juniorów

Juniorzy Śląska odnieśli dwa kolejne zwycięstwa. Starsi pokonali seniorów GKS Kobierzyce 5:3 (2:0), a młodsi rówieśników z FC Wrocław Academy 4:1 (2:0).

Przeciwnik juniorów starszych mimo braku kilku podstawowych zawodników był wymagającym rywalem. Trenerem jest Waldemar Tęsiorowski, a grali m.in. Radosław Jasiński i Michał Struzik. Śląsk rozegrał jednak bardzo dobre zawody i zasłużenie wygrał. Prowadzenie uzyskał strzale z bliska Gołębiewski. Kolejną bramkę zdobył po podaniu Niełacnego Narkiewicz. Po przerwie goście po wejściu na boisko Jasińskiego zagrali nieco pewniej. Na 3 gole Śląska - Łoziński, Przybylski i Lis (bardzo ładny strzał z dystansu) odpowiedzieli 3 golami - Jasiński , Struzik (efektowny strzał z wolnego) i Chmura.


 

Skład Śląska: Salamaga - Siwik, Miazgowski, Gołębiewski, Reczka - Kubiak, Grabski, Niełacny, Wiśniewski, Berkowicz - Narkiewicz oraz Blacha, Moskal, Radziszewski, Adamczewski, Łoziński, Lis, Przybylski, i Szurek. W zespole Śląska udanie zadebiutował na lewej pomocy Paweł Kubiak - były zawodnik Pogoni Oleśnica, mający na koncie występy (i 1 bramkę) w III lidze a na początku roku trenował i rał w sparingach Śląska Młodej Ekstraklasy.

Juniorzy młodsi zdecydowanie górowali nad rywalem. Już na początku meczu do siatki ładnym strzałem z dystansu trafił Zagórowicz. Ten sam zawodnik po podaniu Łuczaka podwyższył na 2:0. Śląsk przeważał i kolejną bramkę uzyskał już po przerwie - po centrze z wolnego Dawidowa do siatki trafił Drożyński. W końcówce goście uzyskali honorową bramkę ale parę minut później efektownym strzałem w okienko wynik meczu ustalił Bielawski.

Skład Śląska: Zajączkowski - Czarnecki, Spejna, Cychol, Teodorowicz - Łuczak, Sikora, Dawidow, Górniak - Krzanowski, Zagórowicz oraz Sagan , Kostrzewa, Gorczyca, Bielawski i Drożyński

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.