Kolejny trudny sprawdzian Śląska

Po prestiżowych meczach wyjazdowych w Białymstoku i Warszawie piłkarzy Śląska czeka kolejny trudny sprawdzian. Tym razem przy Oporowskiej wrocławianie zmierzą się z aspirującą do gry w europejskich pucharach Lechią Gdańsk, która będzie chciała przerwać świetną passę WKS-u jedenastu spotkań bez porażki.


 

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – po dwóch udanych meczach przeciwko Jagiellonii i Legii wrocławscy kibice są głodni kolejnej wygranej. Jeszcze niedawno wszyscy z niepokojem przyglądali się małej przewadze Śląska nad dolną częścią tabeli, a obecnie WKS wymieniany jest w gronie kandydatów do walki o czołowe lokaty.

Jednym z bezpośrednich rywali Śląska w tej walce jest drużyna Tomasza Kafarskiego, która ma pięć punktów przewagi nad wrocławianami i zajmuje obecnie wysoką czwartą pozycję. Dobra gra Lechii nie jest zaskoczeniem, bo już w zeszłym sezonie Lwy Północy pokazały pazur, plasując się ostatecznie na ósmym miejscu. W ubiegłorocznych rozgrywkach Śląsk nie potrafił znaleźć recepty na Lechię – spotkanie przy Oporowskiej zakończyło się porażką 1:2, a w Gdańsku gracze Ryszarda Tarasiewicza zremisowali 1:1. Ostatnie zwycięstwo Śląsk nad Lechią odniósł prawie trzy lata temu i było to jeszcze II lidze.

W tym sezonie gdańszczanie wygrywają nie tylko pojedynki ligowe, ale także liczą się w walce o Puchar Polski. W środę podopieczni trenera Kafarskiego wyeliminowali z rozgrywek obrońcę pucharu Jagiellonię, remisując w stolicy Podlasia 1:1. Był to drugi sukces Lechii w Białymstoku w ciągu kilku dni – w poprzedniej kolejce ekstraklasy przyjezdni zwyciężyli gospodarzy 2:1.

Sporym zmartwieniem dla szkoleniowca Śląska przed tym spotkaniem jest kontuzja Dariusza Sztylki, który od początku rundy wiosennej ma pewne miejsce w wyjściowej jedenastce i jest dla Oresta Lenczyka ważnym zawodnikiem w defensywie. Mimo wszystko ławka rezerwowych wrocławian jest na tyle długa, że nie powinno być problemu ze znalezieniem następcy Sztylki, a będzie nim prawdopodobnie Antoni Łukasiewicz.

Trener Kafarski odetchnął z ulgą, kiedy okazało się, że Komisja Ligi nie zawiesiła jego najlepszego piłkarza Abdou Razacka Traore. Pomocnik pochodzący Wybrzeża Kości Słoniowej za niesportowe zachowanie (obraźliwe gesty względem kibiców gości, którzy wykrzykiwali rasistowskie hasła) został ukarany finansowo, chociaż spodziewano się nawet kary zawieszenia. Traore zdobył w tym sezonie już osiem bramek i to właśnie jemu obrońcy Śląska będą musieli poświęcić najwięcej uwagi.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk
19.03. – godzina 17:00 – Stadion przy ulicy Oporowskiej
19. kolejka Ekstraklasy
Transmisja: Orange Sport

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.