Komplet zwycięstw juniorów

Sobota była szczęśliwa dla juniorów Śląska. Wszystkie zespoły odniosły wysokie, przekonywujące zwycięstwa. Juniorzy starsi Śląska S.A. (trener Bator) pauzowali w związku z wycofaniem się z rozgrywek Stali Sulęcin.


 

Juniorzy młodsi Śląska S.A. (trener Kowalczyk) w V kolejce Makroligi Juniorów Młodszych po raz pierwszy zagrali na boisku rywala. Nie przeszkodziło to w odniesieniu przekonywującego zwycięstwa. Śląsk pokonał Tęczę Krosno Odrzańskie 4:0 (3:0). Prowadzenie uzyskał Kotfas po podaniu Macieja Idzika. Druga bramka dla Śląska była popisową akcją zespołu. Piłkę pod własnym polu karnym przejął Kubacki, podał do Kotfasa a ten w ciągu 9 sekund przebiegł ponad pół boiska i podał do Zagórowicza, który pokonał bramkarza. To była bramka godna najlepszych meczów seniorskich - podsumował trener Kowalczyk. Na 3:0 podwyższył strzałem głową Góralski po podaniu z wolnego Kubackiego. Wynik meczu został ustalony krótko po przerwie po akcji rezerwowych - podanie Godzwona zakończył celnym strzałem zakończył Garłowski.

Skład Śląska: Sagan (51 Zygmunt) - Sobczak (51 Mariusz Idzik), Łuczkiewicz, Góralski, Maciej Idzik - Kotfas (46 Garłowski), Kubacki, Pałaszewski (51 Berkowicz), Aleksandrowicz (46 Godzwon), Zagórowicz - Piechno.

Po problemach z zimą swoje pierwsze ligowe mecze wiosną rozegrali juniorzy WKS Śląsk.

Juniorzy starsi (trener Maligranda) podejmowali Wrocławską Forzę. Śląsk wygrał zdecydowanie 6:0 (4;0) prowadzenie uzyskał Badel, który po podaniu Trzepacza minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Na 2:0 podwyższył ładnych strzałem z dystansu Schmidt a trzecią bramkę po solowej akcji Misia uzyskał Maciński. krótko przed przerwą do siatki trafił Miś. Po przerwie Śląsk grał już z nieco mniejszym zaangażowaniem ale nie przeszkodziło mu to w strzeleniu 2 goli. Najpierw Szpyra po podaniu Włodarczyka a następnie Włodarczyk po asyście Macińskiego doprowadzili do wyniku 6:0.

Trener Maligranda tak podsumował mecz Pierwszy mecz rundy wiosennej wypadł okazale, ale bez nadmiernego zachwytu. Przez całe spotkanie z wyłączeniem małych momentów przewagę miał WKS, który jednak nie wykorzystał wielu dogodnych sytuacji. Piłkarze będą szybko musieli się przestawić z atrakcyjnych i mocnych przeciwników podczas meczów towarzyskich i turniejowych na ciężką walkę w lidze terenowej. Każdy rywal będzie w szczególny sposób mobilizował się na WKS, a także grał bez obciążeń, więc tylko odpowiedzialna i konsekwentna gra może zagwarantować sukces.
Skład Śląska Swół (80 Guźniczak ) - Miś, Wierzbicki , Ziemba (70 Górny), Badel - Jędra (55 Rusiecki), Mizera (55 Brodko), Maciński, Szpyra, Schmidt - Trzepacz (46 Włodarczyk).
Juniorzy młodsi (trener Koprowski) pokonali Czarnych Jelcz Laskowice 4:0 (2:0) Gole strzelali Stanisławek, Krawczyk, Drobczyński i Szymończyk. Śląsk miał wyraźną przewagę i zasłużenie wygrał, choc momentami widać było przerwę w grze spowodowaną przedłużającą się zimą.

Skład Śląska: Guźniczak (Mucha) Stanisławek (Duda), Dusza, Krawczyk, Mikuś (Zbryk), Moskwa (Drobczyński), Puchała, Wiśniewski, Szymończyk (Świech), Perkowski (Możdżech), Borecki (Tryba).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.