Konferencja prasowa

Na pomeczową konferencję prasową nie przybył trener Stali Sławomir Adamus, bowiem spieszył się do Warszawy. W jego zastępstwie pojawił się drugi trener i jednocześnie piłkarz drużyny ze Stalowej Woli Mieczysław Ożóg. Jan Żurek (trener Śląska): - Nadrzędną sprawą było zdobycie 3 punktów i ten cel został osiągnięty. Ale do postawy drużyny mogę mieć już zastrzeżenia. Były momenty, o których trzeba zapomnieć. Zabrakło konsekwencji i to mogło się skończyć nerwówką, gdyby Stal zdobyła kontaktową bramkę, choćby po tym rzucie wolnym z pierwszej połowy. Bojkot meczu przez kibiców? Powinniśmy grać przy pełnych trybunach. Plusem gry bez publiczności było, że wreszcie mogłem sobie pokrzyczeć na piłkarzy.
Mieczysław Ożóg (II trener Stali): - Zaczęło się dla nas niefortunnie. Szybko straciliśmy dwa gole i było w zasadzie po meczu. Śląsk grał dużo piłką i musieliśmy za nimi pobiegać, żeby cokolwiek zdziałać. Ale w dziesięciu było to mało realne.
