Koniec serii

Po 18 meczach bez porażki (nie liczymy walkowera z Kobierzycami) rezerwy Śląska przegrały mecz na własnym boisku z Polonią Spartą Świdnica. Dodatkowo po bardzo słabej grze. Teraz przyjdzie nam czekać do niedzieli i meczu z Wulkanem aby zobaczyć jak nasz zespół wypada w konfrontacji z silniejszymi rywalami. Do tej pory wygrywaliśmy bowiem z zespołami z dołu tabeli...


 

Pogromca Śląska to groźny zespół - mieszanka młodości (Gol, Piech, Gajos) z rutyną (Keller, Solarz, Filipczak Fojna). W środę nie dali oni pograć naszym rezerwom. A zaczęło się obiecująco. W 2 min Trojan obropnił groźny strzał Filipczaka a następnie okazje mieli Kaźmierczak i Wan. Śląsk miał lekką przewagę ale coraz bardziej dawało się zauważyć przewagę w środku pola rutyny (Filipczak, Fojna) nad młodością (Gul, Mróz). Po jednej z kontr padł gol dla gości a jego autorem był Charciarek. Po przerwie goście dominowali już wyraźnie. Po błędzie obrony gola zdobył Felich. Kontry gości były coraz groźniejsze. Po jednej z nich wprowadzony pare minut wcześniej na boisko Parada sfaulował zawodnika gości wychodzącego na czystą pozycję i ujrzał czerwoną kartkę. W 80 min Trojan próbując powstrzymać Gajosa złapał piłkę przed polem karnym i również musiał opuścić boisko. Ponieważ trener Urycz zrobił już wcześniej 4 zmiany między słupkami musiał stanąć Tomasz Rudolf. Goście wietrząc szanse na kolejne bramki zaczęli frontalne ataki. Efektem tego był gol w 90 minucie dobrze znającego ten stadion Dariusza Filipczaka.
Skład Śląska Trojan cz k - Gawron Woźniak żk(Parada cz k ) Rudolf Pędzich - Tarasiewicz (Szewczyk) Gul (Frey) Mróz Wan - Ilkóów Gołąb (Pabiniak) Kaźmierczak

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.