Koniec serii juniorów

Juniorzy Śląsk S.A. po raz pierwszy zakończyli dwumecz bez zwycięstwa. Po wizycie w Głogowie, starsi przegrali 1:2 i była to pierwsza strata punktów podopiecznych Arkadiusza Batora w tym sezonie. Juniorzy młodsi zremisowali 1:1. Drużyna Marka Kowalczyka nadal pozostaje niepokonana. Juniorzy młodsi WKS Śląsk wygrali z Sokołem Smolec 5:1 tracąc pierwszą bramkę w tym sezonie.


 

Juniorzy starsi (DLJ) rozegrali dobre zawody jednak nie udało się zdobyć chociażby punktu. Do przerwy oba zespoły nie strzeliły gola. Po przerwie czerwoną kartkę za akcję ratunkową zobaczył Repski, a karnego dla Chrobrego nie wykorzystał Belica (obronił Wrąbel). Napastnik Głogowian w 60 i 70 minucie strzelił jednak 2 gole. W 72 minucie kontaktową bramkę strzelił Szefner. Końcówka to dobra gra i spora przewaga Śląska ale kolejne gole nie padły.

Skład Śląska: Wrąbel - Reczka, Wdowiak, Szefner, Mikła, Repski, Uliczny (46 Aleksandrowicz), Misik, Dankowski, Rodzik, Zagórowicz (51 Łuczak).

Wynik meczu juniorów młodszych (DLJM)został ustalony do przerwy. Prowadzenie dla Chrobrego uzyskał z karnegio Ałdaś. Wyrównał w ostatniej minucie I połowy Babiec, dla którego była to trzecia bramka w trzecim kolejnym meczu. W II połowie trwala wymiana ciosów. W opinii trenerów (także Chrobrego) to Śląsk był drużyną lepszą ale nie udało się zwyciężyć.

Skład Śląska: Sagan - Tatarzyński, Łuczkiewicz, Wrótny, Maciej Idzik, Kalarus (57 Dochniak), Kuriata (48 Kubacki), Góralski, Dawidow, Łuczak (41 Jamkowy), Mariusz Idzik (31 Babiec).

Juniorzy młodsi WKS Śląsk wygrali trzeci mecz w tym sezonie. Stracili jednak pierwszą bramkę i po raz pierwszy strzelili mniej niż 10 goli. Prowadzenie uzyskał Puchała. Kolejne bramki przed przerwą strzelali Warchoł, Trzepacz i Tryba z wolnego. Ten ostatni po przerwie ponownie skutecznie egzekwował rzut wolny. W końcówce przy biernej postawie defensywy Śląska goście po kontrze uzyskali honorową bramkę.

Skład Śląska: Guźniczak - Zbryk, Dusza, Moskwa, Stanisławek - Warchoł (Szymończyk), Puchała (Borecki), Perkowski (Brodko), Tryba, Wiśniewski (Duda), Trzepacz (Drobczyński).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.