Konkurs rozstrzygnięty

Piotr Wisniewski, Daniel Trescinski i Wojciech Smarduch to zwycięzcy specyficznego konkursu. Konkursu na pokonanie bramkarza Śląska na stadionie przy ul. Oporowskiej. Przez cały sezon 2006/07 tylko 3 razy piłka znalazła drogę do siatki wrocławian. Tak szczelnej defensywy na własnym stadionie nie miał na szczeblu centralnym w Polsce nikt przez ostatnie 18 lat, od kiedy Zagłębie Sosnowiec wygrywając grupę wschodnia drugiej ligi wracało do ekstraklasy.


 

Dziś sosnowiczanie świętują kolejny powrót do elity, a my możemy cieszyć się tylko z osiągnięć defensywy. Rzadki wyczyn jest w głównej mierze zasługa Radoslawa Janukiewicza, który bronił w 17 meczach przez 1715 minut oraz Wojciecha Kaczmarka, który zastąpił „Trolla” po jego czerwonej kartce w meczu z Polonia Warszawa.
Obecnie wrocławska świątynia pozostaje niezdobyta przez 680 minut, na co składa się aż 7 pełnych spotkań (Ruch Chorzów, Unia Janikowo, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Polonia Warszawa, Polonia Bytom, Jagiellonią Białystok, KSZO Ostrowiec Św.) oraz 50 minut pojedynku z Miedzią.
Poprzednio taką serię Śląsk mógł się pochwalić w sezonie 1999/2000, kiedy to Tomasz Gruszka nie wpuścił gola przez 721 minut powstrzymując kolejno napastników: Siarki Tarnobrzeg (76 minut), Korony Kielce, Rakowa Częstochowa, Świtu Nowy Dwór Maz., Hetmana Zamość, Odry Opole, Radomska, Konina, a kapitulując dopiero po strzale Jaroslawa Nowickiego z Bełchatowa w 15 minucie meczu wygranego przez wrocławian 3:2.
Czy nasi bramkarze wytrzymają jeszcze przez 42 minuty i ten rekord zostanie pobity, przekonamy się już w nowym sezonie.

źródło: FPP

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.