Kontuzja Vuka Sotirovicia
Dosyć mocno skomplikowała się w Śląsku sytuacja z linią ataku. Ryszardowi Tarasiewiczowi pozostało tylko dwóch napastników. Vuk Sotirović naderwał mięsień dwugłowy uda i z tego powodu nie będzie mógł wystąpić w najbliższych spotkaniach WKS-u. Prawdopodobnie czeka go trzytygodniowa przerwa. Z tego powodu jedynymi napastnikami pozostali: Tomasz Szewczuk oraz Kamil Biliński. Niestety znów potwierdza się fakt, że Vuk Sotirović jest bardzo podatny na kontuzje. W poprzednim sezonie wielokrotnie pauzował z powodów różnych urazów. Szkoda, gdyż w tym piłkarzu z pewnością drzemie spory potencjał, który nie ma okazji zostać wykorzystany.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że w naszym zespole napastników jest aż nad miarę. Jednak przed rozpoczęciem nadchodzącego sezonu rozwiązał swój kontrakt z klubem Remigiusz Sobociński a Przemysław Łudziński został wypożyczony na rok do Piasta Gliwice. Nie udało pozyskać się, żadnego nowego napastnika.
Z pewnością może to byś szansa dla wychowanka Śląska - Kamila Bilińskiego, który być może dostanie niedługo szansę na dłuższe występy w Ekstraklasie. Warto również dodać, że jako napastnicy mogą z pewnością występować również tacy zawodnicy jak Marek Gancarczyk lub Krzysztof Ulatowski.
Vukowi Sotiroviciowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, a władzom klubu udanych negocjacji w sprawie pozyskania nowego napastnika.
źródło: Gazeta Wyborcza
