Król dolnośląskich derbów
fot.: Mateusz Porzucek
Choć chimeryczność Erika Exposito jest regularnym powodem do zmartwień dla kibiców Śląska, w spotkaniach z Zagłębiem Lubin na hiszpańskiego napastnika można liczyć praktycznie zawsze. Po niedzielnym dublecie zawodnik wrocławian jest już liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy.
Mówisz Erik Exposito, myślisz hat-trick w szalonych derbach, które we wrześniu 2019 roku na Stadionie Wrocław zakończyły się remisem 4:4. Hiszpański napastnik już na samym początku przygody ze Śląskiem poprzeczkę swojego najlepszego występu zawiesił na poziomie, którego prawdopodobnie już nie przebije, dobre mecze w konfrontacjach z Zagłębiem stały się jednak wyróżnikiem jego ekstraklasowej kariery. W ciągu dwóch lat gry Exposito zdobył 21 ligowych bramek dla zielono-biało-czerwonych. Sześć z nich dopisał sobie w derbach.
Lubińskie przełamanie
Choć po pamiętnej strzelaninie we Wrocławiu Exposito kolejny raz ukąsił Zagłębie dopiero półtora roku później, to kolejny raz była bramka przełamująca bariery hiszpańskiego napastnika. Aż trudno w to uwierzyć, ale aż do grudnia 2020 roku snajper Śląska trafiał do siatki wyłącznie w meczach rozgrywanych na własnym stadionie, jako że Miedziowi leżą mu jednak idealnie… przełamał się właśnie w Lubinie. Wtedy gol Exposito nie pozwolił co prawda zainkasować drużynie trenera Vitezslava Lavicki nawet punktu (1:2), wystarczyło jednak poczekać do kolejnych derbów na stadionie Zagłębia, a satysfakcja była już pełna. Hiszpan w niedzielę błysnął dubletem, a co nie mniej istotne jego gole w spotkaniu wygranym 3:1 były całkiem efektowne.
Holenderski współlider
Exposito po 6. kolejce ekstraklasy ma na swoim koncie już cztery bramki, co pozwala mu spędzić przerwę reprezentacyjną w roli współlidera klasyfikacji strzelców. Fotel musi dzielić z reprezentującym Cracovię Pelle van Amersfoortem, co zaskakuje o tyle, że Pasy w ostatnich miesiącach mają problemy zarówno ze skutecznością pod bramką przeciwnika, jak i wygrywaniem. Holender w tym sezonie zdążył się już jednak wpisać na listę strzelców w meczu przeciwko Śląskowi, ale jego drużyna w pierwszą niedzielę sierpnia przy Kałuży pozostała z pustymi rękami. Wrocławianie wygrali 2:1, a swoje trafienie wcześniej zdążył dołożyć również Exposito.
Poznajecie? Tak, to on - lider klasyfikacji strzelców @_Ekstraklasa_ pic.twitter.com/qbzgQhKIep
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) August 30, 2021