Królowie remisów

Sezon 2008/09 był niezwykle udany dla beniaminka polskiej ekstraklasy, jakim był Śląsk. Bardzo wysokie 6. miejsce w tabeli zostało osiągnięte dzięki 45 punktom, na które złożyło się 11 zwycięstw, 12 remisów i zaledwie 7 porażek. Wrocławianie zdobyli aż 40 goli tracąc 34. Do startu w europejskich pucharach podopiecznym Ryszarda Tarasiewicza zabrakło 9 oczek. Dokładnie tyle WKS oddał najbliższym rywalom w tej walce: Polonii Warszawa i Bełchatowowi. Gdybyśmy wygrali wszystkie spotkania z tym duetem, dziś szykowalibyśmy się do startu w lipcowych eliminacjach do Ligi Europejskiej.


 

Z drugiej strony Śląsk wyprzedził o całe 15 punktów Arkę Gdynia, która zagra w barażach o utrzymanie się. Warto zauważyć, że nasi pupile nie przegrali na wyjeździe ani jednego spotkania z zespołami spoza czołowej „piątki”, a u siebie zanotowali tylko przypadkową wpadkę z Piastem Gliwice (0:1). Przewaga punktowa wrocławian nad nastepną drużyną w tabeli wyniosła równo 10, czyli gdyby sezon potrwał jeszcze 3 kolejki, to i tak nie spadlibyśmy poniżej 6. lokaty.

Liczba wygranych odpowiada pozycji WKS-u w klasyfikacji. Za to wyników nierozstrzygniętych Śląsk miał najwięcej spośród wszystkich ligowców. Mniej porażek niż wrocławianie zanotowała jedynie najlepsza „czwórka” – więcej ich miał nawet Bełchatów.
Dumni możemy być również ze skuteczności bramkowej. 40 trafień to wynik równy temu, co osiągnęli bełchatowianie i „Czarne Koszule”. Częściej do siatki rywali trafiała tylko najlepsza „trójka”. Nieco słabiej wygląda na tle pozostałych klubów defensywa. Prócz całej czołówki mniej bramek straciły również Piast Gliwice, Ruch Chorzów i Górnik Zabrze, a tyle samo Jagiellonia Białystok. Jednym z powodów takiego stanu była ofensywna gra wrocławian.

Swoją grą Śląsk zachwycał przede wszystkim u siebie. We Wrocławiu zdobył aż 28 punktów (8-4-3), co na równi z „Kolejorzem” daje w klasyfikacji gospodarzy 5. miejsce (za Wisłą, Legią, Bełchatowem i „Jagą”). Tylko te 4 ostatnie ekipy wygrały na własnym stadionie więcej meczów niż WKS, a mniej przegranych mieli „Legioniści”, „Biała Gwiazda”, „Lechici” oraz Polonia Warszawa. 25 goli przed własną publicznością to 3. wynik w lidze! Skuteczniejsi byli piłkarze Wisły i Legii.

Na wyjeździe wrocławianie głównie remisowali (3-8-4). Tylko 3 zwycięstwa (wszystkie na Górnym Śląsku: w Zabrzu, Chorzowie i Gliwicach) to rezultat lepszy od Lechii Gdańsk, Arki Gdynia, Cracovii, Górnika i białostoczan, którzy jako jedyni nie potrafili wywalczyć kompletu punktów na obcym terenie. Zaledwie 4 wyjazdowe porażki to bilans gorszy tylko od tego, jaki osiągnęły Wisła i Lech. Pod względem liczby trafień poza domem (15) Śląsk wyprzedził Legię zajmując 4. miejsce, ale tracąc 22 bramki uplasował się wraz z gdynianami na 6. pozycji od końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.