Krystian Rostek podjął decyzję! Co z Krzysztofem Kurowskim? (NASZ NEWS)
fot.: Hubert Łukaszewski/Jan Kurgan
W ostatnim meczu szansę debiutu w pierwszoligowym Śląsku Wrocław otrzymał kolejny wychowanek – 18-letni Krystian Rostek. Jak udało nam się dowiedzieć, młodzieżowiec nie będzie miał następnych okazji na poprawienie tego wyniku. Udało nam się również pozyskać informację o sytuacji kontraktowej Krzysztofa Kurowskiego.
Krystian Rostek odchodzi ze Śląska
Dużo się zaczęło mówić o młodzieży WKS-u, która coraz śmielej puka do drzwi pierwszej drużyny. Przykładami modelowo poprowadzonych zawodników, którzy przeszli przez wszystkie kategorie wiekowe Akademii i zadebiutowali w głównej ekipie Trójkolorowych, są właśnie Rostek i Krzysztof Kurowski. Pierwszy z nich jednak nie będzie mógł liczyć na kolejne minuty od trenera Ante Simundzy. Według naszych informacji, wahadłowy przed miesiącem dostał od klubu propozycję nowej umowy. Jak udało nam się ustalić – kilka dni temu poinformował włodarzy, że wygasającego kontraktu nie przedłuży i odchodzi ze Śląska.
Jeszcze przed kilkoma dniami można było od niego usłyszeć takie słowa:
– Debiut to dla mnie spełnienie marzeń. Od dziecka chciałem zagrać dla Śląska. Szkoda, że tylko zremisowaliśmy, ale cieszę się, że pojawiłem się na boisku. Nie da się opisać słowami tych emocji, które towarzyszyły mi na murawie. Jestem bardzo szczęśliwy. Miałem ciarki na plecach. Na stadionie atmosfera była niesamowita, a kibice fantastyczni. W końcówce sezonu chciałbym złapać jak najwięcej minut, a naszym klubowym celem jest oczywiście awans do Ekstraklasy.
W wyniku tej decyzji młody zawodnik został przesunięty do drużyny U-19, występującej na co dzień w Centralnej Lidze Juniorów. Według naszych niepotwierdzonych informacji, nowym pracodawcą 18-latka zostanie Ruch Chorzów, z którym prawdopodobnie Rostek podpisał już nowy kontrakt wchodzący w życie 1 lipca. Decyzja piłkarza może wydawać się zaskakująca, gdyż ten był wzorowo przeprowadzany przez każdy szczebel w akademii, aż do debiutu w pierwszej drużynie. Można było przypuszczać, że gracz podąży według kierunku rozwoju wytyczonego przez WKS.
Krzysztof Kurowski nie podjął jeszcze decyzji
Dalej niewyjaśniona jest przyszłość innego z wychowanków Krzysztofa Kurowskiego. Runda wiosenna dla bocznego obrońcy okazała się przełomowa w jego karierze. Dotąd wystąpił we wszystkich meczach I ligi od pierwszej minuty. To nie tylko zasługa dobrej dyspozycji na boisku, ale i również włodarzy klubu, którzy szukali możliwości ku częstszym występom 19-latka. Dlatego też m.in. na wypożyczenie do Włoch udał się Tommaso Guercio. Oczywiście nie jest to jedyny powód, dla którego Guercio znów trafił na Półwysep Apeniński. Młodzieżowiec nie chciał występować wiosną w zielono-biało-czerwonych barwach.
– Poprosił nas o zgodę na powrót do rodzinnych Włoch. Oczywiście zgodziliśmy się nie tylko z uwagi na dobro samego zawodnika, ale również w interesie klubu i drużyny. My najlepiej znamy cały kontekst sprawy, inne zapisy umowne i już mamy plan na wprowadzanie kolejnych młodzieżowców
– tak o całej sprawie wypowiedział się w styczniowym wywiadzie dla naszej redakcji prezes Remigiusz Jezierski.
Wracając do Krzysztofa Kurowskiego, jego umowa wygasa wraz z końcem tego sezonu. On również otrzymał ofertę nowego kontraktu, ale jeszcze nie podjął decyzji. Z naszych informacji wynika, że usługami młodzieżowego reprezentanta Polski zainteresowana jest Pogoń Szczecin. Ta sama Pogoń, która jeszcze przed startem obecnych rozgrywek była zdeterminowana do ściągnięcia Łukasza Gerstensteina. Temat transferu jednak upadł. Co ciekawe, wszyscy piłkarze należą do agencji menadżerskiej 11-Football Players, a bezpośrednim agentem Rostka i Krzysztofa Kurowskiego jest Mariusz Mowlik, związany przez wiele lat z... Pogonią Szczecin, do której trafić może lewy wahadłowy Śląska.
