Kto w ataku?

Trenerzy Śląska wciąż nie są pewni, kim będą chcieli postraszyć Cracovię. Po odejściu Vuka Sotirovicia powstała w ataku luka, którą miałby zapełnić jego rodak Ljubiša Vukelja, ale Serb przeciwko krakowianom na pewno nie zagra. - To był transfer na ostatnią chwilę i za mało wiemy o tym zawodniku. Dopiero się mu przyglądamy i zbieramy informacje. Poza tym, gdybyśmy postawili na niego, to nie byłoby to w porządku w stosunku do piłkarzy, którzy byli wcześniej w Śląsku i ciężko pracowali całą zimę, aby wywalczyć sobie miejsce w zespole. Stopniowo będziemy wprowadzali go do zespołu i jeżeli zagra, to w późniejszych meczach. Może już za tydzień, ale może też za dwa lub trzy - powiedział w wywiadzie dla „Gazety Wrocławskiej” trener Marek Wleciałowski. Z wypowiedzi szkoleniowca wynika, że Śląsk pozyskał przysłowiowego kota w worku. Oby Vukelja okazał się przynajmniej kotem drapieżnym, bo pod nieobecność Sotirovicia i wciąż dochodzącego do zdrowia Cristiana Diaza, trener Orest Lenczyk ma bardzo ograniczone pole manewru przy doborze napastników.

źródło: Gazeta Wrocławska

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.