Kulisy afery

Redaktorzy dziennika „Polska – Gazeta Wrocławska” dotarli do akt śledztwa w sprawie afery korupcyjnej, na podstawie której stworzyli listę 150 sprzedanych meczów. Według niej nieuczciwie sędziowane były także spotkania z udziałem Śląska Wrocław. Od dawna przewijała się sprawa barażowych pojedynków WKS-u z Arką Gdynia z czerwca 2004 roku, dziennikarze informują teraz, że nie był to jedyny mecz „ustawiony” w III lidze gr.3. W sezonie tym pierwsze miejsce na koniec sezonu zajęło Zagłębie Sosnowiec, a mający aspiracje gry na drugoligowym froncie wrocławianie musieli zadowolić się drugą lokatą, która wiązała się z koniecznością gry w barażach. W kuluarach dużo mówiło się w tamtym czasie, że sędziowie sprzyjali sosnowiczanom, co po czasie okazało się prawdą i konsekwencją tego będzie karna degradacja Zagłębia po tym sezonie. Kluczowym meczem sezonu 2003/2004 było spotkanie Zagłębie-Śląsk, które rozegrano 18 kwietnia. W przypadku wygranej różnica między sosnowiczanami a WKS-em zmalałaby do 4 punktów i sprawa bezpośredniego awansu pozostawałaby sprawą otwartą. Gospodarze wygrali jednak 3:0, przewaga wzrosła do 10 punktów i stało się jasne, że Śląsk musi szykować się do barażów. Dziennikarze „Polski:” informują, że Zbigniew R. - arbiter tego spotkania – przyjął obietnicę łapówki za ustawienie meczu dla Zagłębia.
Mimo, że ostatnio w mediach nie mówi się wiele na temat afery korupcyjnej, wrocławscy prokuratorzy skrzętnie zbierają materiał dowodowy. Coraz więcej wskazuje na to, że Górnik Polkowice nie będzie jedynym klubem z Dolnego Śląska ukaranym za korupcję, bowiem coraz częściej przewija się w materiale dowodowym Zagłębie Lubin. W piątkowym wydaniu gazety można przeczytać, że sędziowie nieuczciwie prowadzili m.in. mecze lubinian z Cracovią (maj 2004), Ruchem Chorzów (maj 2004), GKS-em Bełchatów (czerwiec 2004), wygrane przez Zagłębie.
źródło: Polska G. Wroclawska
