Ł. Madej: Zadecydowały pieniądze

Po tym jak skończył mu się kontrakt ze Śląskiem był bliski przejścia do Chazaru Lenkoran, jednak na razie skończyło się na gościnnych treningach z Turem Turek. - Czekam na rozwój sytuacji – spokojnie stwierdza w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” Łukasz Madej. Zawodnik dodaje, że z WKS-em rozstał się z powodu rozbieżności finansowych, a nie konfliktu z trenerem Orestem Lenczykiem. - Przyczyną pożegnania się ze Śląskiem były tylko i wyłącznie pieniądze. Nie dogadaliśmy się. Nie mam o to do nikogo żalu. Co do pana Lenczyka, to oczywiście nie zawsze zgadzałem się z jego decyzjami, czasem je krytykowałem. Przemawiała przeze mnie złość piłkarska, bo chciałem więcej grać, jeszcze bardziej pomóc drużynie. Ale na koniec pobytu podaliśmy sobie ręce. Nie ma między nami żadnego konfliktu. Szanuję Lenczyka za to, że m.in. dzięki niemu miałem świetny sezon, bardzo dobrze byłem do niego przygotowany. To w dużej mierze jego zasługa – mówi Madej.

źródło: przegladsportowy.pl

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.