Lavicka: Celem każdego spotkania jest zwycięstwo
fot.: Mateusz Porzucek
Konferencja prasowa z udziałem trenera Vitezslava Lavicki przed sobotnim spotkaniem z Wisłą Płock.
Czy uważa pan, że mecz z Wisłą Płock może być dla drużyny przełomowy, czyli, że Śląsk zagra i skutecznie, i efektownie. Czy drużynę stać na taki mecz?
Wiemy, jak ważny jest przed nami mecz. Ze względu na punkty i ze względu na sposób grania. Myślę, że nasze ostatnie występy przeciwko Pogoni, gdzie zwyciężyliśmy, przeciwko Legii, gdzie przegraliśmy, ale nasza gra była taka “prawdziwa” i przeciwko Cracovii, gdzie wywalczyliśmy punkt, ale jak analizowaliśmy ten mecz, to pokazaliśmy tam dużo dobrych rzeczy. Były też rzeczy do poprawy, co teraz wiemy i chcemy je poprawić, na co pracujemy w każdym kolejnym treningu, aby ta nasza gra nie była tylko „prawdziwa”, ale też bardziej efektywna. Żeby była tam dobra organizacja i praca do tyłu, ale też większa pewność siebie, odwaga i efektywność naszego grania w końcowej części boiska, w polu karnym przeciwnika. Wiemy, że ten mecz dla nas jest ważny, tak samo jak dla Wisły Płock. Są pięć punktów za nami, więc jasne, że będą walczyć o swoje. Analizowaliśmy przeciwnika, znamy jego mocne strony. Wiemy, gdzie możemy też je trochę wykorzystać, ale konfrontacja będzie w sobotę.
Czy zdaje pan sobie sprawę, że każdy inny wynik od wygranej z Wisłą Płock będzie odebrany jak porażka?
Celem każdego naszego spotkania, czy przeciwko Wiśle Płock, czy przeciwko każdej innej drużynie, jest zwycięstwo. Taka jest nasza filozofia i tak szykujemy drużynę, aby mentalnie, fizycznie i taktycznie byli przygotowani na to, że celem, który mamy, jest zwycięstwo. Zgadzam się, że mecz przeciwko Wiśle Płock będzie dla nas bardzo ważny.
W ostatnim meczu gola strzelił Fabian Piasecki. Czy to dobry moment, aby zastąpił w jedenastce Erika Exposito, a może tym razem obaj powinni zagrać w wyjściowym składzie od pierwszej minuty?
Cieszyło nas, że chłopacy, którzy weszli w trakcie meczu na boisko, wnieśli nową energię na boisko, nową jakość i strzeliliśmy bramkę na 1:1. Jasne, że teraz w trakcie tygodnia na treningach obserwujemy, jak zawodnicy wyglądają. Wiemy, że teraz Fabian Piasecki jest mentalnie pobudzony po strzelonej bramce, ale jasne, że Erik Exposito też walczy o swoje miejsce. Jak na każdej innej pozycji w składzie chłopacy walczą o swoje miejsce. Jest taka możliwość, że wykorzystamy obu zawodników, jak zrobiliśmy ostatnio w końcowej części meczu. Pytanie brzmi, czy będzie to od pierwszej minuty, czy w trakcie meczu. Chłopacy są przygotowani i nastawieni pozytywnie.
Czy może pan tym razem liczyć na występ Guillermo Cotugno?
Guillermo Cotugno złapał mniejszą kontuzję dzień przed meczem z Cracovią. Nie pojechał z nami na ten mecz, ale tutaj trzeba docenić nasz sztab doktorów i fizjoterapeutów, którzy szybko zareagowali i Guillermo szybko wrócił, a teraz brał udział w ostatnich treningach w cyklu przed meczem z Wisłą Płock. Będzie przygotowany do meczu.
Czy jest szansa, że Krzysztof Mączyński już zagra i kto ewentualnie może jeszcze wrócić do gry?
Myślę, że jest to taki pozytywny sygnał dla nas wszystkich. Jest to Krzysztof Mączyński i Rafał Makowski, czyli chłopacy, którzy wracają do nas po swoich zdrowotnych kłopotach. Energia Mączyńskiego jest bardzo ważna dla zawodników, dla wszystkich w drużynie. Jest to kapitan, który zawsze dawał swoją energię i pasję do każdego pojedynku. Z naszej strony jest to pozytywny sygnał, że mamy Mączyńskiego, który wraca po swoich problemach z kontuzją. To samo Rafał Makowski oddał cykl treningowy w tym tygodniu. Na ostatnim meczu brakowało nam Israela Puerto, który miał jakiś kłopot zdrowotny, a teraz i on jest w pełnym treningu i jest dostępny w sobotę.
Partnerem głównym ŚLĄSKnetu jest firma Superbet - sprawdź najnowsze promocje!