Lavicka: Mamy wiele opcji

Lavicka: Mamy wiele opcji

fot.:

- Przydała nam się przerwa na mecze reprezentacji. Mieliśmy kilka kontuzji w zespole, a teraz był czas, by zawodnicy wrócili i potrenowali - mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Vitezslav Lavicka. Poniżej pełna wypowiedź szkoleniowca Śląska.


 

Vitezslav Lavicka: Krzysztof Mączyński to kapitan i bardzo ważny zawodników dla naszej drużyny. Miał kontuzję i mocno pracował, by wrócić na boisko. Teraz trenuje normalnie z drużyną i jest przygotowany na mecz. Mateusz Cholewiak ma problem mięśniowy i trenuje indywidualnie. Mamy jednak jeszcze kilka dni do meczu - zobaczymy w jakim będzie stanie i zdecydujemy czy będzie gotowy. Lubambo Musonda jest przygotowany, trenuje z drużyną. Są duże możliwości w ofensywie. Robert Pich może zagrać na środku i na skrzydle. Również Filip Marković jest przygotowany na różne pozycje, także mamy wiele opcji.

Mieliśmy czterech stoperów, teraz jest ich mniej, bo Wojtek Golla musi pauzować za kartki, a Piotr Celeban doznał kontuzji, grając w drugim zespole. Jest to trochę problem, ale damy radę. Mamy różne warianty, między innymi Mariusza Pawelca, ale i inne możliwości na tej pozycji. Nie będziemy zdradzać teraz wszystkich pomysłów.

Dino Stiglec robi dobrą robotę na lewej obronie. Wiemy, że wcześniej występował na środku w Słowenii, gdy grał w trójce obrońców. To również jedna z możliwości, ale decyzje podejmiemy później.

Przydała nam się przerwa na mecze reprezentacji. Mieliśmy kilka kontuzji w zespole, a teraz był czas, by zawodnicy wrócili i potrenowali. Mieliśmy wolny weekend, niektórzy zagrali w rezerwach, wszystko było wyważone. Trwa długi tydzień, bo mecz dopiero w poniedziałek. Jest możliwość treningu, analizy i przygotowania się do kolejnego spotkania.

Przemysław Płacheta to profesjonalista, po meczach kadry przyjechał w dobrym nastroju. W pierwszym meczu zagrał 75. minut, w drugim 15. Pracował dodatkowo z trenerem Polczykiem. Jest przygotowany i pozytywnie nastawiony.

Raków Częstochowa jest nową drużyną w lidze, ale to ustabilizowany zespół. Ma swój styl gry i dobrą organizację. Grają na trzech lub pięciu obrońców, z wahadłowymi. To trudny przeciwnik dla każdej drużyny. Analizowaliśmy swoją i ich grę, robiliśmy w treningu rzeczy, które chcemy wykorzystać w meczu. Mamy szacunek do Rakowa, ale przede wszystkim chcemy osiągnąć dobry wynik na wyjeździe.

(Mecz w Bełchatowie pomiędzy Rakowem a Śląskiem odbędzie się w poniedziałek o godzinie 18:00. TUTAJ przeprowadzimy dla Was transmisję z wydarzeń na trybunach wraz z komentarzem boiskowych wydarzeń).

źródło: slaskwroclaw.pl

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.