Lavicka: Nie funkcjonowała organizacja gry
fot.: Paweł Kot
Nasza redakcja jako jedyna z wrocławskich mediów po meczu z Jagiellonią Białystok zadała pytania trenerowi Vitezslavovi Laviczce.
ŚLĄKnet: Po raz pierwszy od grudnia w wyjściowym składzie pojawił się Kamil Dankowski. Jak Pan oceni jego grę i jak wygląda sytuacja zdrowotna Lubambo Muosondy, czy nie zagra też z Lechią?
Rzeczywiście, Kamil Dankowski zastąpił Lubambo Musondę na prawej obronie. Był na to gotowy, bo jest to zawodnik doświadczony. Czekał na swoją szansę i już w ostatnim meczu z Pogonią zagrał w drugiej części spotkania. Lubambo nie przyjechał z nami do Białegostoku, ale będziemy robić wszystko, by był gotowy do gry przeciwko Lechii.
ŚLĄKnet: Do podstawowej jedenastki wrócili po pauzie za kartki Krzysztof Mączyński i Michał Chrapek. Jak trener oceni grę środka pola? Wydaje się, że z Pogonią gra była lepsza.
Zarówno Michał Chrapek, jak i Krzysiek Mączyński, to jedni z najbardziej doświadczonych zawodników w drużynie. Nie tylko w ich przypadku, ale ogólnie nie funkcjonowała organizacja gry całego zespołu w pierwszej połowie. Przegrywaliśmy pojedynki, brakowało nam jakości. Stworzyliśmy okazje w pierwszej połowie, ale wykorzystaliśmy tylko jedną po stałym fragmencie gry. Nie mogę być zadowolony z naszej postawy dzisiaj w Białymstoku. Ostatni mecz z Lechią bezie potyczką o 4. miejsce. Jest mała różnica punktowa i musimy zagrać lepiej, nie tak jak z Jagiellonią.
ŚLĄKnet: Brak w meczowej kadrze Sebastiana Bergiera to decyzja trenera czy problemy zdrowotne?
Wynika to z rywalizacji, Sebastian Bergier to jeden z młodzieżowców. Dostał swoje okazje w kilku meczach, a kolejni też czekają na swoje szanse. Na pewno jego występy nie były do końca takie, jakich on sam oczekiwał, teraz jest szansa dla kolejnych zawodników.
ŚLĄKnet: Czy w meczu z Lechią trener rozważa danie szansy pojawiania się na boisku od 1 minuty zawodnikom, którzy w trakcie sezonu grali mniej lub wcale?
Zobaczymy jaka będzie sytuacja po tym ostatnim meczu, bo zawodnicy włożyli w niego dużo energii. Będzie to ostatnia kolejka sezonu i nie jest to dla nich łatwe przy tym natężeniu spotkań. W końcówce dzisiaj chłopacy grali na dużej ambicji. Teraz czeka nas długa podróż, a potem skupimy się na dobrej odnowie i przygotowaniu do niedzielnego meczu z Lechią.
WP SportoweFakty: Aktywny był Przemysław Płacheta, widać było ile daje zespołowi jego dynamika i przebojowość. Czy w przypadku jego odejścia ma Pan plan jego zastąpienia?
Jest to chłopak, który ma bardzo duży potencjał. To młodzieżowiec, który gra pierwszy sezon w ekstraklasie. Jest bardzo pracowity, zarówno podczas treningów, jak i w czasie meczów daje z siebie maksa. Nie wszystko zawsze mu się udaje, dzisiaj miał jedną okazję, z której mogło być coś więcej. Miał też mały problem zdrowotny w czasie meczu. Zobaczymy jaka będzie jego przyszłość.
