Lavicka: To będzie trudny mecz
fot.: Mateusz Porzucek
Prezentujemy zapis konferencji prasowej z udziałem trenera Vitezslava Lavicki przed sobotnim meczem Śląska z Rakowem Częstochowa.
Czy jest pan zaskoczony, że na obecnym etapie liderem jest Raków Częstochowa?
Może dla kogoś to jest zaskoczenie. Dla mnie to jest konsekwentna praca tej drużyny w długim czasie. Mają konkretny, ustalony styl gry. Walczyli do ostatniej chwili o górną ósemkę w tamtym sezonie. Trener Rakowa ma swoją wizję i doświadczenie. Ten zespół dąży do celu i konsekwentnie realizuje swoje cele. Wyzwanie dla nas w Śląsku, abyśmy zrobili dobry wynik w sobotę przeciwko tak grającej drużynie.
Czy to będzie dla pana najtrudniejszy mecz w tej rundzie?
Dla mnie każdy najbliższy przeciwnik jest najtrudniejszy. Dla nas to będzie trudny mecz w ciężkich zimowych warunkach. W trakcie tygodnia w cyklu treningowym widzę, jak nasza drużyna się do tego spotkania przygotowuje i że atmosfera w zespole jest dobra. Na tym będziemy bazować.
Czy ma już pan koncepcję, jak zatrzymać ofensywę Rakowa?
Wiem, jakie są silne strony tego zespołu. Oni strzelają bardzo dużo bramek, 24 gole w tym sezonie. Jest to dobrze zbalansowana drużyna, ale dla mnie najważniejsze jest nasze nastawienie do boju i motywacja. To jest podstawa, na której możemy budować sukces.
Śląsk ma niski procent utrzymywania się przy piłce, ale Raków również. Jak będzie wyglądał sobotni mecz?
Większe posiadanie piłki nie oznacza korzystniejszego wyniku. Podbeskidzie dłużej utrzymywało się przy piłce, ale to my byliśmy efektywniejsi. Jak będzie w sobotę? Tego nie wiem, to pokaże mecz.
Czy jest możliwy występ Puerto?
Puerto nie wystąpił w meczu z Podbeskidziem, ale nasz sztab medyczny zrobił wszystko, żeby obrońca mógł zagrać przeciwko Rakowowi i jest już na 100% gotowy.