Lech II Poznań - Śląsk II Wrocław: Co warto wiedzieć przed meczem?
fot.: Rafał Sawicki
Sobota to dzień, gdy drugi zespół Śląska Wrocław inauguruje rozgrywki II ligi. Mecz zapowiada się tym bardziej ciekawie, ponieważ rywalem będą rezerwy Lecha, z którymi także Śląsk miał okazję mierzyć się w trakcie okresu przygotowawczego.
Mecz Śląska II Wrocław z Lechem II Poznań odbędzie się 5 marca o godzinie 13:00. Będzie to już 22. kolejka II ligi, jednak obie drużyny mają rozegranych 20 spotkań. Naszą relację z tego meczu znajdziecie TUTAJ.
Spotkanie odbędzie się nie w Poznaniu, a we Wronkach. Lech posiada tam bazę treningową w ramach swojej akademii, a tym samym też korzysta ze stadionu, na którym dawniej swoje mecze rozgrywała Amica Wronki.
Drużyny rezerw dotychczas mierzyły się trzykrotnie. W ubiegłym sezonie dwa razy wygrywał Lech, w pierwszym meczu było to 2:1 dla Lecha, a wiosną na Oporowskiej – 1:0. W tym sezonie natomiast to Śląsk był lepszy, zwyciężając na Oporowskiej 2:0.
Pierwszym sparingpartnerem rezerw Śląska byli właśnie Lechici, a pojedynek ten zakończył się remisem 3:3. Bramki wtedy zdobyli Grzegorz Kotowicz, Mateusz Młynarczyk i Michał Szmigiel.
Jesienny pojedynek był jednym z ostatnich dla... Marka Tamasa. Węgierski obrońca zagrał w rezerwach, ponieważ w ekstraklasie pauzował ze względu na czerwona kartkę z meczu z Cracovią. Niewiele później miało miejsce zgrupowanie kadry, na którym doznał kontuzji, która go wykluczyła z gry do końca roku.
Śląsk nie będzie mógł skorzystać z Szymona Krocza, który jest wypożyczony do Górnika Polkowice. Podobnie z Karolem Borysem, który przebywa na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski.
Starcie we Wronkach będzie natomiast okazją do debiutu dla Jehora Macenki. Ukraiński stoper dołączył do Śląska w końcowym okresie przygotowań do rundy wiosennej. Wystąpił wyłącznie w sparingu ze Ślęzą Wrocław.
Dla wrocławian będzie to mecz inauguracyjny, ponieważ GKS Bełchatów nie przystąpił do rundy wiosennej. Natomiast poznaniacy w pierwszym oficjalnym meczu zmierzyli się z Ruchem Chorzów. Zremisowali 2:2 po bramkach Norberta Pacławskiego i Siergieja Krivetsa, natomiast dla chorzowian obie bramki strzelił były piłkarz Śląska, czyli Daniel Szczepan
W drużynie Kolejorza spodziewać się można występu Tymoteusza Klupsia. Skrzydłowy, który rozegrał w ekstraklasie łącznie 35 spotkań, w tym sezonie zaliczył 13 meczów w ramach rozgrywek II ligi, zdobył bramkę i wypracował 2 asysty.
Drużyna Krzysztofa Wołczka obecnie zajmuje 11. miejsce, ze stratą 7 punktów do gospodarzy dzisiejszego meczu. Jednocześnie jest to strata do miejsca barażowego, w tej strefie znajdują się także Olimpia Elbląg, Motor Lublin i Ruch Chorzów.
Nad porządkiem sobotniego meczu będzie czuwał arbiter z Barlinka, Artur Aluszyk. Na liniach wspierać go będą Marcin Czerwiński i Szymon Lizak