Lech nieznacznie lepszy

Trampkarze Śląska rozegrali dwumecz z Lechem Poznań. w obu spotkaniach Śląsk grał dobrze i przez sporą część pojedynku nasi gracze byli równorzędnym rywalem.


 

Drużyna trenera Zdziebły (rocznik 96, DLT) przegrała 1:3. Mecz był rozgrywany w systemie 3 x 30. W pierwszej tercji gra była wyrównana, w drugiej przewagę uzyskał Śląsk. Efektem tego była bramka Zagórowicza. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną dogodną okazję ale trafił w słupek. W końcówce tej części meczu po błędzie obrony goście wyrównali. W III tercji trener dał pograć zawodnikom rezerwowym i wyższość Lecha była bardzo widoczna co młodzi Poznaniacy udokumentowali 2 bramkami. Mecz obserwowali trenerzy reprezentacji Polski. Skład Śląska : Sagan (Wojtala, Swół)- Mikła(c), Wrótny, Szpyra, Mankiewicz (Yanstow)- Mazur (Hłobaż), Dawidow, Zarębski (Tatarzyński), Łuczak (Omieljaniuk)- Zagórowicz, Drożyński (Lisicki(Ziemba)) .

Zespół trenera Maligrandy (rocznik 97, WLT) przegrał 1:2
Mecz z jedną z najlepszych (o ile nie najlepszą)drużyn w Polsce był bardzo ciężkim sprawdzianem dla naszych piłkarzy.
Dwunastu zawodników Lecha jest w kadrze Wielkopolski, która na lipcowym turnieju reprezentacji makroregionów zdobyła mistrzostwo Polski. To spotkanie było rewanżem za listopadową potyczkę w Poznaniu(wtedy Lech wygrał zdecydowanie 6:2).
Nasi zawodnicy bardzo poważnie i odpowiedzialnie podeszli do rywala, ale bez zbytniego respektu. Dodatkową motywacją było to, iż mecz z trybun obserwował trener reprezentacji Polski rocznika 1997 pan Mirosław Dawidowski.
Po meczu z wypowiedzi selekcjonera można było wnioskować, że kilku wyróżniających się zawodników Śląska będzie powołanych na konsultację reprezentacji Polski, która odbędzie się w Kleszczowie w marcu. Piłkarze z Wrocławia byli oglądani na turniejach w Krakowie(II m) i Nowym Sączu(I m).Jest to niewątpliwie wielki sukces młodych piłkarzy i docenienie ich pracy oraz talentu. Sam mecz był wyrównany ze wskazaniem na faworyzowanego Lecha. Gra toczyła się przede wszystkim w środkowej strefie boiska. Bramki dla przyjezdnych padły po indywidualnych błędach naszych zawodników, a dla Śląska gola zdobył pięknym strzałem pod poprzeczkę P.Wiśniewski.
Skład:
M.Zygmunt-A.Sobczak, T.Brodko, P.Szplet, Ł.Tarka-P.Wiśniewski, M.Garłowski, J.Berkowicz, A.Łuczkiewicz, Maciej Idzik- Mariusz Idzik
Grali także:
M.Babiec, A.Warchoł Najbliższe plany rocznika 97 to wyjazd na zgrupowanie do Kołobrzegu, gdzie są bardzo dobre warunki do pracy oraz mecze towarzyskie m.in.z GKS Katowice.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.