Lechia nie spłaca Sebastiana Mili

Śląsk Wrocław sprzedał zimą Sebastiana Mili za 1,4 mln złotych. W stolicy Dolnego Śląska natychmiastowo po uzgodnieniu warunków transferu z Lechią Gdańsk otrzymano kilkaset tysięcy złotych. Pozostała kwota miała zostać spłacona w ratach (ostatnia w grudniu).


 

Gdańszczanie zalegają z wypłaceniem dwóch rat w sumie na kwotę ok. 250 tysięcy złotych. Władze Śląska podobno wysłały pytanie do Gdańska o powód w opóźnieniu płatności ale nie otrzymały żadnej odpowiedzi. Oficjalnie nie komentują sprawy. Podobnie jak prezes Lechii Adam Mandziara: - Opóźnienia w płatności za transfer Mili? Nic na temat nie wiem. A skoro tak, to na pewno nie chodzi o poważny problem - komentuje.

źródło: przegladsportowy.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.