Łęczna i Bruk-Bet na remis. Co to oznacza dla Śląska?

Łęczna i Bruk-Bet na remis. Co to oznacza dla Śląska?

fot.:

Piekielnie ważny dla układu sił na dole tabeli mecz pomiędzy Górnikiem Łęczna a Bruk-Bet Termaliką Nieciecza zakończył się remisem 1:1. W przypadku tych dwóch drużyn, wynik ten oznacza jednego poważnie rannego, a drugiego już zabitego. Jak z kolei wygląda teraz sytuacja Śląska Wrocław?



 

Dla WKS-u poniedziałkowy pojedynek w Łęcznej mógł się skończyć na trzy sposoby. Wrocławianie mogli po nim spać spokojnie, w miarę spokojnie, albo nie spać w ogóle w poczuciu, że tu jeszcze wiele trzeba będzie zrobić. Remis oznacza tę drugą opcję - dopisanie po 1 punkcie Górnikowi Łęczna oraz Bruk-Betowi sprawia, że nad tymi drugimi Śląsk ma obecnie 3 oczka przewagi, podobnie jak nad Wisłą Kraków. Przy czym trzeba mieć świadomość, że z Bruk-Betem mają gorszy bilans meczów bezpośrednich i przy równej liczbie punktów, znajdą się w tabeli nad nimi.

Co w sytuacji, w której na koniec sezonu wszystkie te 3 zespoły miałyby tyle samo punktów? Zdecyduje mała tabela między nimi. W niej Śląsk ma 4 punkty, Wisła Kraków 5, a Bruk-Bet 7, czyli z ligi spadałyby WKS i Biała Gwiazda. Najklarowniejszą sytuację ma Górnik Łęczna. Oni w praktyce już pożegnali się z ekstraklasą (mogą się jeszcze zrównać punktami ze Śląskiem, ale przy remisowym bilansie bezpośrednich spotkań, liczy się bilans bramkowy z całego sezonu, a ten mają o 19 goli gorszy od wrocławian).

CO CZEKA KOGO?

Należy zajrzeć jeszcze do góry. Tam zaś w „strefie realnego zagrożenia” jest jeszcze praktycznie tylko Zagłębie Lubin, z przewagą 4 punktów nad Wisłą Kraków. Stali Mielec oraz Jagiellonii Białystok wystarczy już natomiast po oczku do zapewnienia sobie utrzymania, więc realnie trzeba ocenić, że oni mogą być spokojni. Mamy zatem Zagłębie, Śląsk, Bruk-Bet i Wisłę Kraków w walce o utrzymanie oraz dwa miejsca bezpieczne przy dwóch meczach do końca. Z kim zmierzą się te zespoły?

  • Wisła Kraków – Radomiak (wyjazd), Warta Poznań (dom)
  • Śląsk Wrocław – Stal Mielec (wyjazd), Górnik Zabrze (dom)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice (dom), Pogoń Szczecin (wyjazd)
  • Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa (dom), Lech Poznań (wyjazd)

Na papierze zdecydowanie najtrudniej ma Zagłębie. Raków oraz Lech to dwa najlepsze zespoły w lidze, wciąż walczące o tytuł mistrzowski. No nie da się gorzej, więc oni raczej będą intensywnie patrzeć na rywali. Bruk-Bet też nie ma łatwo. Co prawda Piast ma na grę w pucharach takie same szanse, jak Pogoń na mistrzostwo, czyli iluzoryczne. Ale to dwa piekielnie jakościowe drużyny. Poza tym Pogoń będzie żegnać zasłużonego trenera Kostę Runjaicia po 4,5 roku. Wisła Kraków zdaje się mieć najprzyjemniejszy terminarz - na jej drodze staną będący w beznadziejnej formie Radomiak Radom oraz utrzymana Warta Poznań. Jednakże dla nich największy przeciwnik, to oni sami.

ŚLĄSK NIE MUSI WYGRAĆ W MIELCU (ALE POWINIEN)

Co na to wszystko Śląsk? Wspomniana Stal Mielec jest już na skraju utrzymania, ale na pewno u siebie będą chcieli zdobyć brakujący punkt. Górnik Zabrze z kolei gra o nic, za to bardzo wesoło, co udowodnił ostatni mecz w Warszawie (3:5) - cała naprzód do ataku, nie przejmować się obroną. Czy WKS do ostatniej kolejki może już przystępować pewien gry w ekstraklasie w przyszłym sezonie? Tak, jeśli w najbliższy weekend:

  • wygra, a Bruk-Bet nie wygra (z Wisłą Kraków Śląsk ma lepszy bilans dwumeczu)
  • zremisuje, a niecieczanie i krakowianie przegrają
  • porażka w Mielcu bez względu na wszystko oznaczać będzie, że o utrzymaniu zadecyduje ostatni mecz z Górnikiem Zabrze

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.