Legia Warszawa - Śląsk Wrocław. Zapowiedź i typy bukmacherskie
fot.: Klaudia Ogrodnik
W niedzielę na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej odbędzie się jeden z ciekawszych meczów 31. kolejki PKO BP Ekstraklasa. Legia Warszawa, która sensacyjnie przegrała ostatnie ligowe spotkanie z Górnikiem Zabrze, podejmie drużynę Śląska Wrocław, wygraną ostatnich dwóch pojedynków w Ekstraklasie. Czy zespół z Dolnego Śląska będzie w stanie zagrozić głównego pretendentowi do tytułu mistrza?
W niedzielę na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej odbędzie się jeden z ciekawszych meczów 31. kolejki PKO BP Ekstraklasa. Legia Warszawa, która sensacyjnie przegrała ostatnie ligowe spotkanie z Górnikiem Zabrze, podejmie drużynę Śląska Wrocław, wygraną ostatnich dwóch pojedynków w Ekstraklasie. Czy zespół z Dolnego Śląska będzie w stanie zagrozić głównego pretendentowi do tytułu mistrza?
Wrocławianie w ostatnim czasie mają powody do zadowolenia. Wygrana z Wisłą Płock oraz deklasacja ŁKS-u Łódź w ostatniej kolejce rundy zasadniczej dały duże nadzieje w kontekście końcowej walki o europejskie puchary. Gra zawodników Vítězslava Lavički mogła się podobać, choć trzeba wziąć pod uwagę, że ostatni rywale wrocławian nie byli szczególnie wymagającymi drużynami. Wszyscy będą liczyć na popisy Przemysława Płachety. Młody zawodnik wpisywał się na listę strzelców w dwóch ostatnich spotkaniach. To aktualnie najważniejszy filar zespołu i głównodowodzący akcjami Śląska. 22-latek z Łowicza jest również najszybszym zawodnikiem całej ligi.
Śląsk ma wyraźny problem z meczami wyjazdowymi. Pomijając ostatnią wygraną z „Nafciarzami” w Płocku, cztery ostatnie mecze w delegacji nie kończyły się po myśli „Wojskowych”, bo aż w trzech z nich zwycięsko wychodzili rywale. Jeśli zespół z Wrocławia chce powalczyć o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach, musi zdecydowanie poprawić swoją formę w meczach wyjazdowych.
Legia Warszawa jest formie, co pokazują ostatnie wyniki. To niesamowicie ofensywna drużyna, która potrafi zaaplikować rywalowi kilka goli w trakcie jednego meczu, skutecznie broniąc przy tym własnej bramki, ostatecznie zachowując czyste konto. Co prawda Legia przegrała ostatni mecz z Górnikiem Zabrze 0:2, to w statystykach górowała i była bardziej dominującą stroną. Zgodnie ze statystykami, aktualny lider tabeli miał aż 30 (!) sytuacji bramkowych, jednak w żadnej z nich piłka nie znajdywała drogi do siatki. Porażka w Zabrzu sprawiła, że przewaga Legii nad wiceliderem wynosi siedem punktów. Wydaje się, że to bezpieczny zapas, jednak liga potrafi być nieprzewidywalna i margines błędu może sukcesywnie się kurczyć.
Jak wyglądały ostatnie mecze Legii ze Śląskiem? W sierpniu ubiegłego roku w Warszawie padł bezbramkowy remis, w grudniu zawodnicy Aleksandara Vukovicia pewnie pokonali dolnośląski zespół na wyjeździe aż 3:0. Niestety dla zawodników Śląska stolica kraju jest trudnym do sforsowania terenem, po raz ostatni wygrali w lidze z Legią na jej stadionie w 2011 roku, wtedy do bramki trafiali Łukasz Madej oraz Johan Voskamp.
Jak informuje strona Casinoshark bukmacherzy nie mają złudzeń i stawiają Legię w świetle faworyta. Kurs na wygraną warszawskiej drużyny wynosi u bukmachera STS równe 1.50. Polski legalny bukmacher na wygraną Śląska Wrocław ustawił kurs na poziomie 6.65. Podział punktów oceniono po kursie 4.25.
Prowadzącym spotkania będzie Piotr Lasyk z ZPN Bytom. Na VAR zobaczymy Krzysztofa Jakubika i Marcina Bońka. Mecz będzie transmitowany na kanałach Canal+, za mikrofonem usłyszymy Bartosza Glenia i Grzegorza Mielcarskiego. Pierwszy gwizdek arbitra o godzinie 17:30.
