Lenczyk coraz bardziej doceniany
Stefan Szczepłek w swoim feletonie przyznaje się, że wątpił aby Śląsk bez Mili, Kaźmierczaka oraz Gikiewicza był w stanie powalczyć z Polonią Warszawa o zwycięstwo. Wspomina wypowiedź kapitana WKS-u, który w rozmowie z nim odpowiedział: „Spokojnie, wyjdą ci, którzy do tej pory rzadziej grali, ale są bardzo dobrzy. Nasz trener wie, jak zestawić drużynę”. Teraz przyznał, że wspomniane spotkanie to modelowy przykład prowadzenia drużyny. Trenerzy Jose Mari Bakero i Maciej Skorża powinni wziąć korepetycje u Oresta Lenczyka. Franciszek Smuda też. Z kolei dziennik "Polska The Times" twierdzi, że gdyby zdecydowano się jeszcze przed Mistrzostwami Europy zwolnić Franciszka Smudę, to jego następcą byłby... Orest Lenczyk. "To, co wyprawia ze Śląskiem Lenczyk (rówieśnik Beenhakkera), budzi podziw nie tylko jego zwolenników". Przypomnijmy, że szkoleniowiec wrocławian jeszcze nigsy nie był selekcjonerem.
źródło: blog.rp.pl, Polska The Times
