Levy: Cenię sobie ten remis

Stanislav Levy: Widzieliśmy dobry mecz z bardzo dużą ilością indywidualnych sytuacji. Wcale nie jest przypadkiem, że gospodarze potrafili pokonać w zeszłym tygodniu Legię. Ich stałe fragmenty gry są bardzo niebezpieczne. Cenię sobie ten remis ponieważ przegrywaliśmy, ale potrafiliśmy wyrównać.


 

Leszek Ojrzyński: My się na pewno tak nie cieszymy, bo prowadziliśmy. Może nastroje byłyby inne gdybyśmy gonili wynik. W II połowie mieliśmy o wiele więcej bardzo dobrych sytuacji. Nie zamieniliśmy ich na bramkę. Śląsk miał jedną – zakończyła się bramką. Kosztowało to nas dwa punkty. Nie takie rzeczy działy się w piłce. Trzeba było dokonać wymuszoną zmianę. Nieco nam to utrudniło zadanie, bo chcieliśmy zmienić ustawienie. Ale do tego nie doszło. Inni mieli okazję dzisiaj zagrać, żyjemy dalej. W 2 meczach 4 punkty, chcieliśmy zdobyć 6 ale trzeb uszanować i te 4.

Czy nie ma alternatywy dla Stevanovicia?
Stevanović na pewno swoją grą w sparingach wywalczył sobie miejsce w składzie. W tych dwóch ostatnich spotkaniach, które rozegraliśmy nie zawiódł mnie. Nie widziałem problemu dlaczego nie miałby wystąpić.

Czy trener rozważał grę dwoma napastnikami?
Myśmy zrobili dwie zmiany. Wprowadziliśmy Patejuka i liczyliśmy że na niego będą leciały piłki.

Zabrakło dzisiaj nowych zawodników. Czy jest szansa, że zobaczymy ich w Chorzowie?
Adam Kokoszka będzie z nami trenował pełną parą od wtorku. Eric dopiero wczoraj przyleciał do Wrocławia.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.