Levy: Drużyna pokazała charakter
Stanislav Levy: Myślę, że widzieliśmy dzisiaj bardzo dobry mecz. Na początku mieliśmy swoje sytuacje, w pierwszych minutach przeważaliśmy. Później daliśmy Górnikowi sporo przestrzeni, w efekcie straciliśmy bramkę, ale drużyna pokazała w drugiej połowie charakter. Dziękuję im i kibicom. Pytania:
Czy była jakaś rozmowa umoralniająca w szatni?
Było jasne, co musimy poprawić w drugiej połowie. Graliśmy za dużo przez środek, musieliśmy minimalizować swoje straty i więcej grać piłką. Myślę, że to nam przyniosło końcową wygraną.
Jak pan oceni grę Mouloungiego, który pojawił się po raz pierwszy w podstawowym składzie?
Był to pierwszy mecz Erica od początku i uważam, że udowodnił, że posiada wysokie umiejętności. Myślę, że jeszcze nie raz będziemy z niego zadowoleni.
Czy zamierza pan z nim rozmawiać o tym, aby uważał na spalone?
Z Ericiem był ten problem, że był powołany do reprezentacji Gabonu i nie mógł z nami pracować na treningach, ale na jego pierwszy mecz od początku, myślę, że było w porządku.
Zdecydował się pan na sporo zmian w wyjściowym składzie. Jedne były wymuszone, ale inne.
Nasza drużyna składa się z więcej niż 11-stu zawodników. Wielu ma szansę grać w pierwszym składzie, w tak trudnym meczu z ciężkim rywalem wszyscy muszą być gotowi, żeby zagrać.
Znów początek był słaby, czy ma pan receptę na to, aby Śląsk od początku grał na dobrym poziomie?
Od początku graliśmy pressingiem, ale mieliśmy sporo strat. Zostawialiśmy Górnikowi za dużo miejsca, przez co przeciwnik mógł swobodnie rozgrywać piłkę.
Jak pan ocenia zmiany w rozgrywkach Ekstraklasy?
To jest trudne pytanie. Myślę, że warto się do tego odnieść po sezonie. Ogólnie sądzę, że dobrze, że będzie więcej meczów, ale ciężko powiedzieć coś więcej o tych grupach mistrzowskiej i spadkowej.
Ile zmian przewiduje pan przed Wisłą?
Jutro z asystentem pojedziemy do Krakowa na mecz Wisły z Piastem. Jeśli chodzi o nasz skład, to decyzję podejmę dopiero we wtorek lub tuż przed meczem w środę. Myślę, że Wisła powoli gra coraz lepiej. Ciekawie zagrali w Pucharze Polski. Te dwa mecze będą bardzo trudne, ale jestem optymistą po tym, jaki charakter pokazała dzisiaj drużyna.
