Levy: Remis jest sprawiedliwy
Stanislav Levy: Był to mecz, w którym okazje na zwycięstwo miały oba zespoły. Wyszliśmy na prowadzenie po przepięknej bramce Przemka Kaźmierczaka. Mieliśmy jeszcze kilka okazji żeby powiększyć przewagę. Niestety nam się nie udało. W zamian za to w końcówce spotkania nie pokryliśmy przy stałym fragmencie gry. Kosztowało nas to zwycięstwo. Nie wiem czy nie było tam faulu na Mariuszu Pawelcu. Ale o tym będę mógł się wypowiedzieć później. Myślę, ze gospodarze też mieli swoje okazje. Także ten remis jest sprawiedliwy. Pytania:
Czy powinien być rzut wolny zamiast rożnego po faulu Pawelcu?
Dokładnie tak. Musze zobaczyć to jeszcze raz na wideo, ale powinien być rzut wolny dla nas. Nie chcę teraz polemizować. Muszę to obejrzeć jeszcze raz.
Jak oceni Pan grę Wasiluka i Diaza?
Wasiluk miał trochę problemów w I połowie, ale w drugiej grał dobrze. Cristian Diaz był lepszy niż w Kielcach, ale oczekuję od niego więcej.
W środę mecz w Świnoujściu, czy wyjściowa jedenastka będzie tam podobna do dzisiejszej?
Musimy zobaczyć, jak będą wyglądać zawodnicy. Mamy pewne problemy po dzisiejszym meczu. Jedenastka będzie jasna dopiero w środę.
A co z nowymi zawodnikami, jest szansa na debiut?
U Kokoszki sprawa polega na tym, że miał długą przerwę. Ostatni raz grał w Turcji na obozie z Polonią. Jutro będzie grał w Młodej Ekstraklasy, ale pojedzie z nami na mecz z Flotą. Eric ma zaległości treningowe. W poniedziałek zdecydujemy, czy pojedzie na puchar.
Kto będzie grał stał w bramce w Świnoujściu?
Kelemen.
